Wybierz region

Wybierz miasto

    Gniecki wypożyczony

    Autor: ROBERT GALIŃSKI

    2001-10-01, Aktualizacja: 2004-12-18 01:49 źródło: Dziennik Zachodni

    (JASTRZĘBIE) Skończyły się zawirowania z przynależnością klubową Adama Gnieckiego. Od nowego sezonu siatkarz Boryni Jastrzębie będzie występował w pierwszoligowej Resovii Rzeszów.

    (JASTRZĘBIE) Skończyły się zawirowania z przynależnością klubową Adama Gnieckiego. Od nowego sezonu siatkarz Boryni Jastrzębie będzie występował w pierwszoligowej Resovii Rzeszów. Umowa, którą podpisały obydwa kluby, mówi o wypożyczeniu tego zawodnika na rok.


    Adam nie miał szans na grę w pierwszej siódemce. Dlatego uznaliśmy, że najlepszym rozwiązaniem będzie wypożyczenie go do zespołu niższej ligi, gdzie będzie na parkiecie występował regularnie. Nieprawdą też jest, że stało się tak, ponieważ były rozbieżności finansowe na linii Gniecki-Borynia. Adam miał natomiast w kontrakcie ważny zapis.

    Mówił on o tym, że w momencie utraty przez tego zawodnika miejsca w pierwszym składzie, umowa może być renegocjowana. Po dłuższych negocjacjach Adam przystał na nasze warunki ? powiedział Roman Chwastyk, prezes Boryni.

    Popularny "Gieniu" nadal będzie mieszkał w Jastrzębiu i trenował w Boryni. Do Rzeszowa będzie dojeżdżał raz w tygodniu (czwartek, bądź piątek) oraz na mecz w sobotę.

    - Przeprowadzka do Rzeszowa nie ma sensu, bowiem moja żona studiuje w Katowicach. W dodatku mamy małe dziecko, które w Jastrzębiu zaczęło chodzić do przedszkola. Wyszystko to wyklucza przenosiny - wyjaśnił Adam Gniecki.
    Gniecki nie będzie pierwszym siatkarzem z Jastrzębia występującym w Rzeszowie. Kilka miesięcy temu na Podkarpacie trafił środkowy Marcin Kieca. Klub rzeszowski obecnie znajduje się na etapie przekształcania się w sportową spółkę akcyjną. Ma to pomóc zespołowi Resovii powrócić do lat świetności, kiedy ekipa z powodzeniem rywalizowała w lidze i europejskich pucharach. Dziś ekipa z Rzeszowa występuje w serii B i po wzmocnieniach powinna zaliczać się do czołowych drużyn. Czy Adam Gniecki jest w stanie pomóc awansować Resovii?

    - Na pewno Adam będzie dużym wzmocnieniem dla naszego zespołu. Mając w składzie tego zawodnika możemy liczyć na awans do czołowej czwórki. Myślę jednak, że dla niego najważniejsze jest to, że będzie grał, a nie siedział na ławie. Jak oceniam jego obecną dyspozycję? Ciężko odpowiedzieć, bowiem jest z nami od niedawna. Na pewno potrafi grać w siatkówkę - stwierdził Marek Karabarz, trener Resovii.

    Adam Gniecki sezon przygotowawczy przepracował w Boryni i znajdował się w bardzo dobrej dyspozycji. Niestety, nie pomogło mu to w przekonaniu do siebie trenera Jana Sucha i działaczy klubu. Jest to trochę dziwne, bowiem sytuacja kadrowa Boryni nie przedstawia się najweselej. W chwili obecnej w pierwszym zespole trenuje 11 zawodników. Czy to wystarczy, żeby awansować do strefy medalowej?
    Więcej na temat: 

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.