Wybierz region

Wybierz miasto

    Odra Wodzisław bogatsza o 220 tysięcy złotych

    Autor: JAROSŁAW GALUSEK

    2001-10-03, Aktualizacja: 2004-12-18 01:48 źródło: Dziennik Zachodni

    Piłkarze Odry Wodzisław awansowali do III rundy Pucharu Ligi po tym, jak przed własną, niezbyt liczną publicznością pokonali Polonię Warszawa 1:0. Ich klubowa kasa wzbogaciła się zatem o 220 tysięcy złotych.

    Piłkarze Odry Wodzisław awansowali do III rundy Pucharu Ligi po tym, jak przed własną, niezbyt liczną publicznością pokonali Polonię Warszawa 1:0. Ich klubowa kasa wzbogaciła się zatem o 220 tysięcy złotych.

    Mecz stał na bardzo słabym poziomie i, gdyby nie sytuacja z 55 minuty, w ogóle nie byłoby co oglądać. Wtedy, po ostrym wejściu Dariusza Dudka w Litwina Żvirgżdauskasa, Pawlak postanowił ukarać obrońcę Odry. Wokół nich natychmiast się zakotłowało i bijatyka wisiała w powietrzu. Na szczęście piłkarze opanowali nerwy, a sędzia pokazał jedynie dwie żółte kartki: Dudkowi i... Żvirgżdauskasowi.

    Na boisku wreszcie zaczęło się coś dziać. Dudkowi tak podskoczył poziom adrenaliny, że raz po raz przeprowadzał efektowne rajdy lewą stroną boiska, mijając rywali jak tyczki treningowe. - Szkoda, że nic z tego nie wyszło. Gdyby "Chałbi" trafił, to miałbym przynajmniej asystę - stwierdził Dudek, który (po koleżeńsku) nie chciał mówić o starciu z Pawlakiem.

    Tymczasem Chałbiński marnował wczoraj wszystko, co koledzy mu wypracowali. Jeszcze w pierwszej połowie w polu karnym gości wypatrzył go Malinowski. Napastnik Odry zupełnie nie pilnowany mógł zrobić wszystko, ale... trafił w boczną siatkę. W 73 min. Chałbiński dostał idealne podanie od Dudka, ale skiksował z kilku metrów. Wreszcie w ostatniej minucie "Chałbi" przez pół boiska uciekał Żvirgżdauskasowi, by w decydującym momencie podać piłkę do bramkarza Polonii, bo strzałem tego nazwać nie można.

    Bramkę zdobył Marek Saganowski i był to pierwszy gol tego napastnika w barwach Odry. Asystę zaliczył Ariel Jakubowski, który tym razem zagrał znacznie lepiej od drugiego skrajnego pomocnika wodzisławskiej jedenastki.

    - Na swoje usprawiedliwienie mogę tylko powiedzieć, że w ciągu ostatnich trzech tygodni rozegraliśmy siedem spotkań. Ponadto w Polonii z różnych przyczyn nie mogło zagrać aż ośmiu zawodników z podstawowego składu. Jedni dostali powołania do kadry, inni są kontuzjowani, a jeden się rozchorował. W związku z tym potraktowałem to spotkanie jak test charakteru zmienników. Wynik meczu jest zły, a wynik testu - jeszcze gorszy - podsumował grę Polonii trener tego zespołu Werner Liczka.

    - Naszym celem było uzyskanie awansu, więc gra była "ustawiona" pod pierwszy mecz, w którym uzyskaliśmy bardzo korzystny remis. Dzisiaj mieliśmy grać zachowawczo, bronić własnej bramki. Drużyna zrealizowała tę taktykę bardzo dobrze - ocenił szkoleniowiec Odry Ryszard Wieczorek.

    * Odra Wodzisław - Polonia Warszawa 1:0 (1:0). Bramka: Marek Saganowski (32 - głową). Żółte kartki: Matyja, Jakubowski, Górski, Chałbiński (Odra); Żvirgżdauskas, Kaczorowski, Ruta (Polonia). Sędziował Krzysztof Słupik (Tarnów). Widzów 550. Pierwszy mecz 2:2, awans Odry.

    ODRA: Bęben - Matyja, Kościuk, Dudek - Jakubowski (80 Adamczyk), Malinowski, Sibik, Górski, Rocki (69 Gadomski) - Saganowski (62 Sosin), Chałbiński.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.