Wybierz region

Wybierz miasto

    Optymizm pięściarzy

    Autor: ROBERT GALIŃSKI

    2001-09-06, Aktualizacja: 2004-12-18 01:55 źródło: Dziennik Zachodni

    W najbliższą sobotę po letniej przerwie rusza runda rewanżowa bokserskiej ekstraklasy. Pięściarze Imeksu Jastrzębie po pierwszym rozdaniu plasują się na czołowym miejscu w ligowej tabeli.

    W najbliższą sobotę po letniej przerwie rusza runda rewanżowa bokserskiej ekstraklasy. Pięściarze Imeksu Jastrzębie po pierwszym rozdaniu plasują się na czołowym miejscu w ligowej tabeli. Rywalem jastrzębian w tej rundzie rewanżowej będą pięściarze beniaminka z Bydgoszczy.

    Pierwszą rundę pięściarze Imeksu zakończyli na pierwszym miejscu potwierdzając, że będą w tym roku walczyć o najwyższe laury. Główny konkurent do złotego medalu, Victoria Jaworzno, ma jeden mecz zaległy. Jeżeli go wygra, będzie w tabeli przed pięściarzami Imeksu. Mimo to działacze i szkoleniowca są dobrej myśli.

    - Już w pierwszym meczu w Jaworznie udowodniliśmy, że możemy wygrać z Victorią i zdaniem obserwatorów wygraliśmy. Niestety krzywdzące werdykty sędziów pozbawiły nas triumfu. Działacze z Jaworzna znani z tego, że uciekają się do różnych sposobów, aby mecze rozstrzygać na własną korzyść. My możemy tylko zadeklarować, że nadal mierzymy w złoty medal i jeżeli wszystko odbędzie się na ringu, nie powinno być źle - powiedział Zbigniew Pilas, prezes firmy Imex.

    Podczas przerwy podopieczni Zbigniewa Kicki przebywali na zgrupowaniu w mazurskich Martianach. Pracowano tam nad kondycją i techniką. Po powrocie do Jastrzębia bokserzy Imeksu rozegrali mecze kontrolne z Jaworznem i Zabrzem. W składzie nie zaszły żadne zmiany, a jedyną niewiadomą stanowią występy Andrieja Liczyka. Przypomnijmy, że po zakazie występów w ekstraklasie obcokrajowców działacze jastrzębscy starają się o polski paszport dla Liczyka. Na razie bezskutecznie.

    Do kolegów powrócił Marcin Malinowski, który ostatnio zmagał się z kontuzją kciuka. Jeden z najlepszych bokserów Imeksu nabawił się jej podczas ostatnich mistrzostw Polski. Początkowe rokowania mówiły, że utalentowany zawodnik szybko wróci do zdrowia. Niestety błąd w sztuce lekarskiej (zła pierwsza diagnoza) zdecydował, że Marcin chorował przez kilka miesięcy. Teraz jest już w pełni sił, o czym świadczy forma, jaką zaprezentował na turnieju w Tczewie. W finale pokonał tam bardzo mocnego Rosjanina.

    - O formę Marcina jestem spokojny. On wie, co chce osiągnąć w sporcie. Również pozostali zawodnicy prezentują wysoką dyspozycję u progu rundy rewanżowej. Nie chciałbym podważać słów Zbyszka Pilasa, ale o złoty medal będzie bardzo trudno. Mnie zadowoli którekolwiek miejsce na podium. Nie oznacza to jednak, że rezygnujemy ze złota - powiedział trener Zbigniew Kicka.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)