Wybierz region

Wybierz miasto

    Puchar dla Boryni

    Autor: ROBERT GALIŃSKI

    2001-09-11, Aktualizacja: 2004-12-18 01:54 źródło: Dziennik Zachodni

    Siatkarze Boryni Jastrzębie triumfowali w Turnieju o Puchar Przewodniczącego Śląskiej Rady Wojewódzkiej SLD, Andrzeja Szarawarskiego. Imprezę zorganizowano w Sosnowcu, a w sobotnim finale jastrzębianie pokonali ...

    Siatkarze Boryni Jastrzębie triumfowali w Turnieju o Puchar Przewodniczącego Śląskiej Rady Wojewódzkiej SLD, Andrzeja Szarawarskiego. Imprezę zorganizowano w Sosnowcu, a w sobotnim finale jastrzębianie pokonali gospodarzy z Kazimierza Płomień 3:0. W turnieju rywalizowały również zespoły Jaworzna i Bełchatowa.

    Zanim Borynia przystąpiła do gry o pierwsze miejsce, rozegrała pojedynek eliminacyjny. Przeciwnikiem jastrzębian w tym spotkaniu był zespół Skry Bełchatów. Od pierwszych piłek jastrzębscy siatkarze narzucili swoje warunki rywalom i łatwo wygrali 3:0. Z dobrej strony w tym spotkaniu nareszcie pokazał się rozgrywający Łukasz Kruk. Dobra gra "Bociana" nie pozostała bez wpływu na postawę innych zawodników, którzy mając dobrze dograne piłki nie mieli problemów z finalizacją akcji. W ataku brylował zwłaszcza Oleg Ustinow. Ataków Rosjanina nie potrafił odeprzeć nawet tak doświadczony zawodnik, jak Leszek Czerlonek. W drugim spotkaniu eliminacyjnym Kazimierz Płomień bez problemów poradził sobie ekipą Jaworzna, więc zmierzył się z Borynią w finale.

    Finałową konfrontację rozegrano w sobotę. Był to mecz trzech zawodników. Po stronie jastrzębian świetnie zagrali Daniel Matoska i Andriej Tołoczko, a w zespole gospodarzy Piotr Gabrych. Na barkach tej trójki spoczywał przez cały czas ciężar gry. Popisy Daniela Matoski nie należą do widowiskowych, bowiem Czech siłą ataku nie grzeszy, ale jest bardzo skutecznyny. Z kolei Andriej Tołoczko kolejny raz udowodnił, że jest jednym z najlepszych środkowych w lidze. Bardzo dobrze gra blokiem, a jego ataki wprawiają w zdumienie niejednego znawcę siatkówki. Tej parze sekundowali Adam Gniecki i Grzegorz Nowak.

    Niestety pierwszy z nich zamierza się przenieść do Bielska-Białej. Będzie to spora strata dla Boryni, bo popularny "Gieniu" u progu sezonu prezentuje bardzo wysoką formę. Było to również widać w spotkaniu z Płomieniem, gdzie tylko dwukrotnie sosnowiczanie zdołali zablokować Gnieckiego. O tym jak wielki potencjał drzemie w tym zawodniku, można było się przekonać w pierwszej partii, kiedy to po jego ataku na trzeci metr piłka odbiła się od parkietu i wylądowała na suficie sosnowieckiej hali. Do gry Grzegorza Nowaka zazwyczaj nie można zgłaszać żadnych pretensji. Są jednak mecze, w których "Lala" wyrasta na bohatera poszczególnych setów. Tak było w końcówce tego spotkania. Jastrzębianie przegrywali w trzeciej partii 18:16, wówczas na zagrywce pojawił się Nowak. Jego trzy asy serwisowe pozwoliły objąć gościom prowadzenie, a po ostatnim ataku Matoski cieszyć się ze zwycięstwa.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.