Wybierz region

Wybierz miasto

    Rodzice podzieleni

    Autor: MARCIN KASPRZYK

    2001-09-10, Aktualizacja: 2004-12-18 01:54 źródło: Dziennik Zachodni

    Rok szkolny w rybnickich dzielnicach Kamień i Niewiadom rozpoczął się burzliwie. Pod zlikwidowanymi placówkami oświatowymi odbywały się protesty. W ubiegły czwartek prezydent Rybnika Adam Fudali stwierdził, że problem ...

    Rok szkolny w rybnickich dzielnicach Kamień i Niewiadom rozpoczął się burzliwie. Pod zlikwidowanymi placówkami oświatowymi odbywały się protesty. W ubiegły czwartek prezydent Rybnika Adam Fudali stwierdził, że problem został rozwiązany.

    Zdaniem władz miasta większość rodziców pogodziła się z decyzją o zamknięciu szkół. Do naszej redakcji dotarły jednak informacje, że protest będzie trwał nadal.

    W ubiegłą środę na sesję Rady Miejskiej przyszło kilkudziesięciu rodziców z Kamienia i Niewiadomia. Chcieli wejść do sali obrad, by podyskutować o problemie zlikwidowanych szkół. Nie zostali jednak wpuszczeni. W holu rybnickiego magistratu ustawiono dla nich krzesła i telewizor, który transmitował debatę samorządu. Rodzice byli oburzeni. Na twarze założyli lekarskie maski na znak, że odbiera im się głos. Padła propozycja, by rozpocząć zbieranie podpisów za odwołaniem Rady Miejskiej. Pod koniec sesji radni zgodzili się wysłuchać ich zarzutów. Na salę wpuszczono przedstawicieli protestujących mieszkańców Niewiadomia. Na drugi dzień władze miasta osobiście sprawdziły, jak działa transport zbiorowy. Prezydent Rybnika Adam Fudali jechał gimbusem z Kamienia do Ligoty.

    - Część rodziców pogodziła się już z decyzją samorządu co do przyszłości szkół, z pozostałymi będziemy nadal negocjować. Zorganizowanie transportu dzieci oceniam bardzo dobrze. W Ligocie rodzice zwracali nam uwagę na pewne niedociągnięcia w samej szkole. Wysłuchaliśmy wszystkich postulatów i postaramy się je sukcesywnie realizować - mówi Adam Fudali, prezydent Rybnika.

    Zastrzeżenia dotyczyły na przykład jakości sprzętu w kuchni. Władze miasta od razu zakupiły nowe garnki. W Niewiadomiu jednym z problemów jest brak wiaty w miejscu, gdzie dzieci czekają na autobus. Tu również samorząd obiecał pomoc. Każdego dnia na biurko prezydenta spływać mają raporty na temat transportu do szkół.

    - Nie udało się obronić szkoły, ale udało się wywalczyć poprawę warunków dla wszystkich dzieci w Ligocie. Dłuższy protest zaszkodziłby naszym pociechom. One muszą się uczyć, a my pracować. Nie oznacza to, że jesteśmy ze wszystkiego zadowoleni. Dziś moje dziecko musiało jechać do szkoły o 7 rano, a lekcje zaczyna około 10. Ciekawe, jak transport będzie wyglądał zimą - powiedziała nam mieszkanka Kamienia.
    Nie wszyscy rodzice pogodzili się z likwidacją placówek. Do naszej redakcji dotarły głosy mieszkańców Kamienia, którzy twierdzą, że nadal będą walczyć o gimnazjum dla swych dzieci.
    - W poniedziałek zaczynamy znowu - powiedziała nam członkini Rady Rodziców.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.