Wybierz region

Wybierz miasto

    Sukces w cieniu

    Autor: Robert Galiński

    2001-10-08, Aktualizacja: 2004-12-18 01:47 źródło: Dziennik Zachodni

    Zawodnicy Baseballowego Klubu Jastrzębie po raz czwarty z rzędu zdobyli tytuł mistrza Polski. Rywalem w tegorocznej rywalizacji był zespół MKS-u Kutno. W ogólnym rozrachunku jastrzębianie wygrali trzy mecze i ponieśli ...

    Zawodnicy Baseballowego Klubu Jastrzębie po raz czwarty z rzędu zdobyli tytuł mistrza Polski. Rywalem w tegorocznej rywalizacji był zespół MKS-u Kutno. W ogólnym rozrachunku jastrzębianie wygrali trzy mecze i ponieśli jedną porażkę.

    Przewaga BKJ rozpoczęła się w 1998 pod wodzą Yoshikazi Shikiri, który do Jastrzębia trafił wiosną 1997 roku. Był to wolontariusz japoński, który zajął się szkoleniem baseballistów z Jastrzębia. Inicjatywa wyszła od Ryszarda Chromika, prezesa BKJ oraz Górnośląskiego Okręgowego Związku Baseballu i Softballu. Prezes pojechał kiedyś w odwiedziny do swojego kolegi do Wrocławia, który szkolił baseballistów miejscowego AWF-u. Tam dowiedział się, że jest możliwość ściągnięcia szkoleniowca z Japonii.

    - Mieliśmy wówczas zespół, który był w stanie zdetronizować MKS Kutno. Zespół ten wtedy dominował w polskiej lidze. Brakowało nam jednak kogoś, kto pokierowałby naszymi chłopcami - wspomina Ryszard Chromik.

    Na sukces nie trzeba było długo czekać. Kolejny triumf przyszedł w 1999 roku. BKJ zakończył wtedy rozgrywki drugim dubletem z rzędu. Wówczas szkoleniowcami byli Arnold Deege i Radosław Roś. W ubiegłym roku w klubie pojawił się kolejny wolontariusz z Japonii, Naomichi Furusawa. Po jego opieką jastrzębscy baseballiści dwukrotnie wywalczyli tytuł mistrza Polski i raz Puchar Polski.

    W tym sezonie BKJ o prymat w kraju rywalizował z odwiecznym rywalem z Kutna. W pierwszych dwóch spotkaniach rola gospodarza przypadła jastrzębianom. Była to jednak tylko kwestia umowna, bowiem oba spotkania rozegrano na nowym obiekcie w Żorach. Pierwsza konfrontacja zakończyła się wygraną gości, którzy niespodziewanie pokonali BKJ 13:6. Podrażnieni takim obrotem sytuacji jastrzębianie w drugim meczu nie dali żadnych szans rywalom pewnie wygrywając 6:1. Musieli też wygrać jeden z dwóch meczów w Kutnie. Okazało się, że zapolowi, miotacze i pałkarze z Jastrzębia wykonali plan z nawiązką. Wygrywając dwukrotnie w Kutnie (3:1 i 2:1) BKJ po raz czwarty świętował zdobycie mistrzowskiego tytułu.

    - Mecze w Kutnie stały na wysokim poziomie. Wystarczy powiedzieć tylko, że w jednym ze spotkań do dziewiątej zmiany wynik brzmiał 1:1 - stwierdził prezes Chromik.
    Po zdobyciu tytułu najlepszej polskiej drużyny BKJ ma prawo do reprezentowania Polski w europejskim pucharze mistrzów krajowych. Niestety baseball w Polsce nadal nie jest traktowany "poważnie" przez ludzi związanych ze sportem. Tymczasem na naszym kontynencie w baseball gra już 30 krajów.

    Sonda

    Czy uważasz, że właściciele i administratorzy budynków, ktorzy nie odśnieżaja chodników wzdłuż swoich posesji powinni płacić wysokie kary?

    • Zdecydowanie tak (69%)
    • Nie, chodniki to nie ich problem (23%)
    • Nie mam na ten temat zdania (7%)

    Korzystamy z cookies i local storage.

    Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.