Nawet 412 tys. złotych - tyle gotowy jest pożyczyć w lipcu trzyosobowej rodzinie o dochodach 5 tys. zł netto przeciętny polski bank. To kwota o 44 tys. złotych wyższa niż na początku roku - wynika z wyliczeń Home Broker.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Banki coraz bardziej przychylnie liczą zdolność kredytową klientów - oceniają analitycy Home Broker. W lipcu w przeciętnym polskim banku maksymalna kwota, jaką może pożyczyć na kupno własnego lokum małżeństwo z dzieckiem zarabiające łącznie 5000 zł netto wzrosła do 412 tys. zł (dla kredytu w złotych), a w przypadku kredytu w euro do 358 tys. zł - wynika z danych Home Broker.

- Wskaźniki maksymalnej zdolności kredytowej po załamaniu pod koniec 2008 r. i okresie stagnacji trwającej niemal cały ubiegły rok wyraźnie rosną już od czwartego kwartału ub.r.- zauważa Jerzy Węglarz, analityk Home Broker.

Czemu zawdzięczamy ten wzrost zdolności kredytowej?

- To nie tylko efekt spadku marż, ale w ostatnim okresie przede wszystkim efekt spadku stawek LIBOR i WIBOR, które są zazwyczaj podstawą wyliczania oprocentowania kredytów hipotecznych - mówi Jerzy Węglarz.

Na przykład w Pekao SA, PKO BP, Pekao Banku Hipotecznym oraz ING Banku Śląskim wzrost zdolności kredytowej wiąże się z obniżką marży. Niższa marża oznacza niższe oprocentowanie, a więc i niższe raty. W efekcie bank dochodzi do wniosku, że ta sama rodzina przeznaczając tę samą kwotę pieniędzy, mogłaby spłacać dużo wyższy kredyt.

- W przypadku Eurobanku i HSBC marże się nie zmieniły, ale oprocentowanie spadło z uwagi na lipcowy, niższy poziom stawki WIBOR - mówi Węglarz.

Są jednak i takie banki, które w lipcu zaostrzyły swoją politykę kredytową. Wśród siedmiu banków, które deklarują możliwość pożyczenia mniejszej kwoty niż w czerwcu, są: Bank Polskiej Spółdzielczości, Allianz Bank, Bank Pocztowy oraz Nordea Bank Polska. Zmiany na niekorzyść nie są jednak duże. Na przykład Bank Pocztowy w dalszym ciągu skłonny jest jednak pożyczyć kwotę prawie 477 tys. zł, czyli więcej niż średnia.

Który bank pożyczy najwięcej? Rekordzistą jest Gospodarczy Bank Wielkopolski. Wspomnianej rodzinie z jednym dzieckiem, zarabiającej mniej więcej dwie średnie krajowe, gotów jest pożyczyć aż 550 tys. zł. Na niewiele mniej ocenia w lipcu jej zdolność kredytową Pekao - 540 tys. zł. Więcej niż pół miliona gotowe są pożyczyć Bank Ochrony Środowiska oraz Alior.

Jednak największy polski bank - PKO BP - jest dość ostrożny: pożyczy dużo mniej niż wynosi mediana: 405 tys. zł.

Analitycy zastrzegają jednak: kwota, którą deklarują banki dla modelowej rodziny jest tylko orientacyjna. Wyliczenie zdolności kredytowej zależy od bardzo różnych czynników.

- W uproszczeniu badanie zdolności kredytowej rodziny wygląda tak: Bank sprawdza dochody osoby starającej się o kredyt, a od nich odejmuje "koszty życia" i ewentualnie raty innych kredytów. W ten sposób otrzymuje comiesięczną kwotę, która może być przeznaczona na spłatę nowego kredytu. Ta kwo-ta to maksymalna rata, jaką klient może płacić. Na tej podstawie, po uwzględnieniu okresu, na jaki klient chce zaciągnąć kredyt, bank wyznacza maksymalną kwotę, którą może pożyczyć - wyjaśnia Paweł Majtkowski, analityk Expandera.

Wiadomości

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w Polityce Prywatności. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Bednarski (gość)

To w ilu bankach brałaś że wiesz Kinga?
Mi udało się dostać w getin na własne M tyle ile chciałem. Nie widzę problemów.

tropik (gość)

poszukac trzeba w openfinance, bo maja parcie na sprzedaz, ale wlasnie to trzeba wykorzystywac

Kinga (gość)

to chyba tylko takie zabiegi marketingowe, zaden bank w ostatecznosci nie daje tyle co na poczatku naobiecuje i tu jest problem....