Chore dzieci w Wodzisławiu Śl. komunikują się za pomocą specjalnych tabletów. Placówka stawia na nowoczesne technologie. - Dzięki nim widać postępy - mówią nauczyciele.

Chore dzieci w Wodzisławiu Śl. porozumiewają się za pomocą tabletów



W wodzisławskim Zespole Placówek Szkolno-Wychowawczo-Rewalidacyjnych stawiają na nowoczesne technologie.

Przykład? Niemówiący uczniowie posługują się tabletami w komunikacji. - Od dłuższego już czasu poszukujemy najlepszych możliwości dla swych niemówiących podopiecznych - mówi Beata Rączka, dyrektorka ZPSWR.
Dla podopiecznych placówki nauczyciele i rodzice tworzyli już m.in. specjalne segregatory zawierające tematycznie ułożone znaki graficzne zastępujące mowę. Okazały się doskonałą formą do komunikacji, ale możliwości niektórych uczniów pozwalały na jeszcze bardziej nowatorskie rozwiązania. Stąd pomysł tabletów.

- Zainstalowany specjalny program pozwala na to, by potrzeby dziecka niemówiącego zostały usłyszane przez innych. To ważne, że dzięki wykorzystaniu technologii komputerowej, narzędzia do porozumiewania się można ,,zamknąć" w lekkim, nowoczesnym urządzeniu, które dziecko może mieć zawsze przy sobie - dodaje Beata Rączka.

Testowanie nowego rozwiązania rozpoczęto jeszcze w czerwcu od jednego tabletu. Dziś jest już ich w placówce 8 (urządzenia przypisane są do konkretnych uczniów). Obecnie nauczyciele prowadzą indywidualne zajęcia z dziećmi niemówiącymi, których celem jest nauka korzystania z tej profesjonalnej ,,protezy mowy".

Planowane są także warsztaty dla rodziców, które wyposażą ich w niezbędną wiedzę dotyczącą umiejętności korzystania ze specjalistycznych tabletów. Dopiero program jest wdrażany, ale wiele wskazuje na to, że wkrótce uczniów z tabletami będzie można spotkać podczas zajęć lekcyjnych i na korytarzach.

- Docelowo taki tablet mogłoby posiadać każde niemówiące dziecko cały czas przy sobie. Jest możliwość uzyskania na takie urządzenia środków z PFRON. Jednak zanim to zaproponujemy rodzicom, musimy je przetestować w praktyce- wyjaśniają w placówce.

W tym momencie indywidualnie nauczyciele pracują z 8 uczniami. Tablety (wraz z oprogramowaniem) trafiły do nich dzięki zaangażowaniu dyrekcji, oraz stowarzyszenia "Czyń dobro", które od lat działa i wspiera placówkę. Potrzeby są jednak znacznie większe. Bowiem na takich tabletach mogłoby tam pracować jeszcze przynajmniej 20 uczniów. Jednak koszt wyposażenia w tej chwili przekracza możliwości placówki i stowarzyszenia.

- Próbujemy małymi kroczkami iść z duchem czasu i wdrażać nowe technologie. Tym bardziej, że widać duże postępy u naszych podopiecznych. A oto nam chodzi - kończy Beata Rączka.




ZOBACZ TEŻ: Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami!


Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!