Kadr z serialu "Marco Polo"

(© mat.pras.)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Netflix chce podbić serca fanów seriali nową produkcją. "Marco Polo" zadebiutuje za oceanem 12 grudnia. Za produkcję 10 odcinków zapłacono 90 mln dolarów.

Platforma Netflix, który na swoim koncie ma takie seriale, jak "House of Cards" czy "Orange is the new black" wyprodukowała kolejny serial. Tym razem jest to wysokobudżetowa produkcja historyczna. Przygotowano 10 odcinków, które kosztowały 90 mln dolarów.

Fabuła serialu została osadzona w XIII wieku w Chinach. Produkcja opowiada o wojnie między wielkimi imperiami. Głównym bohaterem jest oczywiście Marco Polo, Europejczyk, który wraz z ojcem i stryjem wybrał się w podróż do Chin. W serialu nie zabraknie intryg, polityki, pięknych kobiet i śmiertelnych niebezpieczeństw.

Zdjęcia do produkcji powstawały w Kazachstanie, we Włoszech oraz w studiu Pinewood w Malezji. Pomysłodawcą produkcji jest John Fusco, który został jednym z producentów wykonawczych.

W filmie serialu zobaczymy takich aktorów, jak: Lorenzo Richelmy - to on wcieli się w Marco Polo, Benedict Wong, Zhu Zhu Tom Wu, Olivia Cheng czy Claudia Kim. Premiera serialu za oceanem 12 grudnia. Nie wiadomo jeszcze, kiedy serial zobaczymy w Polsce.

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!