14 listopada będziemy obchodzić Dzień Czystego Powietrza. I co z tego, skoro z domowych kominów i tak nadal bucha trujący dym?

Jeden dzień, nawet najbardziej uroczysty, to za mało, żeby poradzić sobie z niską świadomością społeczną oraz z niską emisją. Dobrze wiedzą o tym ekolodzy i lekarze. I dlatego zaczynają "od podstaw" - uczą najmłodszych o szkodliwości palenia byle czym w domowych piecach. Z nadzieją, że może dzięki dzieciom trafią także do dorosłych.

Sadzą Rowerowy Las
To kampania Fundacji Ekologicznej "Arka". Nie tak znana jak "Kochasz dzieci - nie pal śmieci", ale już przynosząca efekty. Konkretne - bo dzięki rowerowej sztafecie w Beskidach rośnie już Rowerowy Las. - To rower, a nie samochód, może być głównym środkiem codziennej komunikacji. Systemowe wypożyczalnie rowerów wkraczają do polskich miast, także do Bielska-Białej. Wraz z elektrycznymi autobusami i likwidacją starych pieców węglowych do ogrzewania domów, przyczynią się do zmniejszenia ilości zanieczyszczeń w powietrzu - twierdzą organizatorzy kampanii.

Jak "działała" rowerowa sztafeta? Po zarejestrowaniu się na: www.sztafetarowerowa.pl można było dołączyć przebyty na rowerze dystans do wspólnego bilansu akcji. W sumie rowerzyści (a także kilkuosobowa ekipa "Arki" na trasie Gdańsk-Katowice wzdłuż rzeki Wisły, gdzie powstaje ogólnopolska trasa rowerowa) przejechali ponad 19 tys. kilometrów. To przekłada się na ograniczenie emisji dwutlenku węgla na blisko 5 tys. ton. Dlatego, zgodnie z intencją sztafety, w sumie posadzonych zostanie ponad 1900 drzew (jedno drzewo za każde 10 kilometrów). Partnerem akcji jest Nadleśnictwo Bielsko. Nadleśniczy Hubert Kobarski zwrócił uwagę, że sadzona właśnie w Dolinie Wapienicy jodła bardzo urozmaica beskidzki drzewostan.

"Arka" była pierwsza!
Była pierwszą organizacją pozarządową w Polsce, która zaczęła prowadzić edukację na temat zanieczyszczeń powietrza. I głośno mówić o przyczynach niskiej emisji: przestarzałych kotłach, paleniu w nich złej jakości węglem, mułem i śmieciami. Efekt jest taki, że do powietrza dostają się niebezpieczne dla zdrowia związki chemiczne i pyły. Na 90 procentach obszaru Polski stężenie PM10 (cząstka pyłu o średnicy 10 mikrometrów lub mniejszej) przekracza normy. Według raportu Europejskiej Agencji Środowiska (z 2013 r.) sześć polskich miast jest w czołówce miast europejskich, gdzie powietrze jest najbardziej zanieczyszczone. Dlatego tak ważna jest edukacja. Taka jak np. ta, która odbyła się w Szczyrku. "Arka" prowadziła tam warsztaty dla uczniów szkół podstawowych na temat szkodliwości palenia śmieci w piecach domowych. Dzieci "wypędziły" z miasta złą dioksynę podczas wspólnego happeningu.

Liście na wagę zdrowia
Inna organizacja ekologiczna - Klub Gaja - także z Bielska-Białej zorganizowała niedawno warsztaty oraz happening. Podczas happeningu "Każdy liść pochłania CO2" uczniowie z bielskich szkół rozwieszali na drzewach nad brzegiem rzeki Białej kolorowe eko-liście zrobione w ramach recyklingu z nadrukowanym hasłem akcji. Znajdujący się na liściach kod QR pozwala na połączenie ze stroną www.chronklimat.pl, gdzie znajdują się porady na temat ekologicznego stylu życia.

Miej serce dla... serca!
- Czystość powietrza jest ważnym czynnikiem wpływającym na zdrowie. A niestety, wciąż oddychamy powietrzem pełnym wielu substancji trujących - mówi dr n. med. Marek Król z PAKS. I dodaje: "Szansą jest zwiększanie świadomości społecznej, jak ważne jest dbanie o środowisko, o własne serce i zdrowie".

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!