Oprócz kierowcy Orlen Teamu, którego partnerem w Mini był Belg Jean Marc Fortin, do mety w Limie dojechały jeszcze dwie polskie załogi: na 38. miejscu Adam Małysz i Rafał Marton (RMF Caroline Team) oraz na 53. - Piotr Beaupre i Jacek Lisicki (NeoRaid Rally Team). Po 11. etapie wycofali się z powodu awarii pojazdu Albert Gryszczuk i Michał Krawczyk (RMF Caroline Team).
Stephane Peterhansel (ur. 6 sierpnia 1965) w młodości pasjonował się deskorolką. W 1977 roku został nawet mistrzem Francji. W kolejnym sezonie, dzięki finansowemu wsparciu ojca, rozpoczął starty na motocyklu. W 1987 roku trafił do zespołu Yamahy, a w następnym zadebiutował w Rajdzie Dakar, zajmując 18. miejsce. W 1991 roku po raz pierwszy wygrał rywalizację, a potem zwyciężał jeszcze w latach 1992-93, 1995, 1997-98.
W 1999 roku siedział już za kierownicą samochodu w najtrudniejszym na świecie rajdzie terenowym.
Triumfował w latach 2004-05, 2007 i teraz w 34. edycji imprezy.
Dla Hołowczyca był to siódmy start w Dakarze. Po dwóch piątych lokatach w 2009 i 2011 roku, olsztynianin zamierzał tym razem walczyć o podium, a nawet - czego nie ukrywał - o zwycięstwo. Jako pierwszy Polak w historii wygrał odcinek specjalny - piąty z Chilecito do Fiambali w Argentynie - oraz prowadził w klasyfikacji generalnej po trzech etapach.
Po dziewiątym, z Antofagasty do Iquique w Chile, mimo wywrotki utrzymał trzecią pozycję. Następnego dnia awaria wspomagania układu hamulcowego pozbawiła jednak Hołowczyca nadziei na podium.
Spełniło się natomiast marzenie Małysza jako kierowcy. Przypomniał, że do Ameryki Południowej przybył po to, by przetrwać.
"Jeśli 15 stycznia osiągnę metę w Limie, poczytam sobie to za wielki sukces. Mówiłem o tym wielokrotnie przed startem. Dziś spełniło się moje marzenie jako kierowcy" - podkreślił medalista olimpijski w skokach narciarskich.
34. Rajd Dakar rozpoczął się w Nowy Rok w argentyńskiej miejscowości Mar del Plata. Na liczącą prawie 8,5 tys. kilometrów trasę wystartowało wówczas 740 kierowców i pilotów z 50 krajów na 443 motocyklach, samochodach, ciężarówkach i quadach.
Wyniki ostatniego, 14. etapu Pisco-Lima (odcinek specjalny 29 km, dojazdowy 254 km):
1. Robby Gordon, Johnny Campbell (USA) Hummer 22.43
2. Ricardo Leal dos Santos, Paulo Fiuza (Portugalia) Mini strata 0.21
3. Krzysztof Hołowczyc, Jean-Marc Fortin (Polska/Belgia) Mini 0.38
4. Giniel de Villiers, Dirk von Zitzewitz (RPA/Niemcy) Toyota 1.28
5. Carlos Sousa, Jean-Pierre Garcin (Portugalia/Francja) Great Wall 1.36
6. Lucio Alvarez, Bernardo Graue (Argentyna) Toyota 2.01
Końcowa klasyfikacja w rywalizacji samochodów w Rajdzie Dakar 2012:
1. Stephane Peterhansel, Jean-Paul Cottret (Francja) Mini 38:54.46
2. Juan Roma, Michel Perin (Hiszpania/Francja) Mini strata 41.56
3. Giniel de Villiers, Dirk von Zitzewitz (RPA/Niemcy) Toyota 1:13.25
4. Leonid Nowicki, Andreas Schulz (Rosja/Niemcy) Mini 2:11.54
5. Robby Gordon, Johnny Campbell (USA) Hummer 2:16.53
6. Lucio Alvarez, Bernardo Graue (Argentyna) Toyota 4:05.52
7. Carlos Sousa, Jean-Pierre Garcin (Portugalia/Francja) Great Wall 4:30.24
8. Ricardo Leal dos Santos, Paulo Fiuza (Portugalia) Mini 5:03.18
9. Bernhard ten Brinke, Matthieu Baumel (Holandia/Francja) Mitsubishi 5:11.18
10. Krzysztof Hołowczyc, Jean-Marc Fortin (Polska/Belgia) Mini 6:59.38
...
38. Adam Małysz, Rafał Marton (Polska) Mitsubishi Pajero 29:02.54
53. Piotr Beaupre, Jacek Lisicki (Polska) BMW 45:19.21
Końcowa klasyfikacja w rywalizacji motocyklistów:
1. Cyril Despres (Francja) KTM 43:28.11
2. Marc Coma (Hiszpania) KTM strata 53.20
3. Helder Rodrigues (Portugalia) Yamaha 1:11.17
4. Jordi Viladoms (Hiszpania) KTM 1:40.56
5. Stefan Svitko (Słowacja) KTM 1:47.28
6. Pal Anders Ullevalseter (Norwegia) KTM 2:11.56
7. Gerard Farres Guell (Hiszpania) KTM 2:14.22
8. Alessandro Botturi (Włochy) KTM 2:59.04
9. Olivier Pain (Francja) Yamaha 3:17.50
10. Felipe Zanol (Brazylia) KTM 3:25.56
...
13. Jacek Czachor (Polska/KTM) 4:39.09
29. Marek Dąbrowski (Polska/KTM) 9:22.52
Końcowa klasyfikacja w rywalizacji quadów:
1. Alejandro Patronelli (Argentyna) Yamaha 53:01.51
2. Marcos Patronelli (Argentyna) Yamaha strata 1:20.17
3. Tomas Maffei (Argentyna) Yamaha 2:14.21
4. Rafał Sonik (Polska) Yamaha * 5:05.52
5. Ignacio Casale (Chile) Yamaha 6:09.23
6. Sergio La Fuente (Urugwaj) Yamaha 8:19.06
7. Roberto Tonetti (Włochy) Yamaha 12:34.38
* poza klasyfikacją generalną z uwagi na brak homologacji sprzętu
Końcowa klasyfikacja w rywalizacji ciężarówek:
1. Gerard de Rooy, Darek Rodewald (Holandia), Tom Colsoul (Belgia) Iveco 45:20.47
2. Hans Stacey, Hans van Goor, Bernard der Kinderen (Holandia) Iveco strata 51.19
3. Artur Ardawiczus, Nurlan Turlubajew (Kazachstan), Aleksiej Kuzmicz (Rosja) Kamaz 1:47.45
...
30. Robert Szustowski z synem Robertem, Jarosław Kazberuk (Polska) Mercedes 33:52.26
36. Grzegorz Baran, Wojciech Białowąs, Ernest Górecki (Polska) Man 42:42.23
Hołowczyc: zaczynam myśleć o kolejnym starcie
Po zakończeniu 34. Rajdu Dakar na mecie w stolicy Peru Limie kierowcy Orlen Teamu powiedzieli:
Krzysztof Hołowczyc (10. miejsce w rywalizacji samochodów): "Bardzo fajny rajd i dużo przygód. Przeżyłem wspaniałe momenty, kiedy wygrywałem i prowadziłem w stawce. Przeżyłem również osobisty dramat, gdy staliśmy pięć godzin na pustyni i nie mogliśmy nic zrobić. Marzyliśmy, żeby tylko ruszyć. Ale taki to jest rajd, nie można się na niego obrażać i trzeba akceptować wszelkie jego uroki. Tej edycji nie ukończyło aż 182 zawodników spośród 472 startujących. Najwięcej odpadło samochodów (78 ze 174) oraz motocyklistów (77 ze 188). Powoli zaczynam myśleć o kolejnym Dakarze, by dotrzeć w to miejsce jako pierwszy".
Jacek Czachor (13. wśród motocyklistów): "Były takie Dakary, że na mecie strasznie bolało. Tutaj nie ma tego bólu, jestem w dobrej formie i jednocześnie cały zakurzony. Do końca walczyłem o pozycję, dałem z siebie wszystko. Każdy zawodnik, który ukończył tak trudny rajd, jest zwycięzcą. Ja wystartowałem po raz dwunasty i dwunasty raz dojechałem; jestem bardzo szczęśliwy. Jeśli chodzi o wynik, mierzyłem trochę wyżej, chciałem być w czołowej dziesiątce, ale konkurencja była w tym roku wyjątkowo silna. Teraz mógłbym jechać jeszcze w drugą stronę...".
Marek Dąbrowski (29. w klasyfikacji motocyklistów): "Trochę bolało, by tu dojechać, bo od siódmego etapu mam uraz kolana. Był to ewidentnie najcięższy dla mnie Dakar, po raz ósmy zakończony metą w jedenastym starcie. Zaliczyłem jedną bardzo poważną wywrotkę, ale jestem na mecie, zwyciężyłem z samym sobą".
Adam Małysz na mecie: spełniło się moje marzenie
Spełniło się marzenie Adama Małysza jako kierowcy. Medalista olimpijski w skokach narciarskich jadący z pilotem Rafałem Martonem ukończył Rajd Dakar na 38. miejscu w gronie 160 załóg, które wystartowały 1 stycznia.
"Jestem lepszy od Krzysztofa Hołowczyca, który w debiucie w 2005 roku był sześćdziesiąty" - powiedział z uśmiechem Orzeł z Wisły jadący samochodem Mitsubishi Pajero.
Przypomniał, że do Ameryki Południowej przybył po to, by przetrwać. "Jeśli 15 stycznia osiągnę metę w Limie, poczytam sobie to za wielki sukces. Mówiłem o tym wielokrotnie przed startem. Dziś spełniło się moje marzenie jako kierowcy" - podkreślił Małysz, dziękując za wsparcie, jakie miał ze strony pilota, a także zespołu RMF Caroline Team oraz kibiców.
Rafał Marton, najbardziej doświadczony polski pilot pod względem udziału i osiągnięć w Rajdzie Dakar, dodał, że konsekwentnie, do ostatniej chwili, realizowali założoną na starcie strategię osiągnięcia mety w Limie.
Hołowczyc z belgijskim pilotem Jean Marc Fortinem, jadący samochodem Mini All 4 Racing, ukończyli 34. edycję rajdu na dziesiątej pozycji. Był to siódmy start olsztynianina w najtrudniejszym na świecie rajdzie terenowym. Po dwóch piątych lokatach w 2009 i 2011 roku, zamierzał tym razem walczyć o podium, a nawet - czego nie ukrywał - o zwycięstwo. Jako pierwszy Polak w historii wygrał odcinek specjalny - piąty z Chilecito do Fiambali w Argentynie - oraz prowadził w klasyfikacji generalnej po trzech etapach.
Po dziewiątym, z Antofagasty do Iquique w Chile, mimo wywrotki utrzymał trzecią pozycję. Następnego dnia awaria wspomagania układu hamulcowego pozbawiła jednak Hołowczyca nadziei na podium.
34. Rajd Dakar wygrała francuska załoga Stephane Peterhansel i Jean-Paul Cottret (Mini), która o 42.57 wyprzedziła Hiszpana Juana Romę z francuskim pilotem Michelem Perinem (także Mini).
*
TOP 10 NAJZABAWNIEJSZYCH ŚLĄSKICH SŁÓW
*
NAJŁADNIEJSZE SZOPKI WOJEWÓDZTWA ŚLĄSKIEGO - ZOBACZ ZDJĘCIA