Hania Lasota z The Voice Kids: "Śpiewam Amy Winehouse i Adele"

Śpiewam Amy Winehouse - bardzo ją lubię. I jeszcze Adele. Mam podobno głos stworzony do jazzu, stąd taki repertuar - mówi Hania Lasota z Rydułtów, która w ubiegły weekend oczarowała jury programu TVP The Voice Kids.

Hania Lasota oczarowała w weekend jurorów, publiczność i widzów programu The Voice Kids. Gdy śpiewała odwróciła wszystkie krzesła. Wszyscy jurorzy chcieli mieć ją w swojej drużynie. Hania wybrała jednak Dawida Kwiatkowskiego. Hania Lasota pochodzi z Rydułtów, a uczy się grać na saksofonie w rybnickiej Szkole Muzycznej. Wolny czas uwielbia spędzać z bratem w jego garażu.

Dziewczyna gościła w Urzędzie Miasta Rydułtowy na zaproszenie burmistrza, gdzie otrzymała upominek, a także udzieliła pracownikowi magistratu krótkiego wywiadu, który prezentujemy poniżej.

UM Rydułtowy: Od jak dawna śpiewasz?

Hania Lasota: Moja przygoda ze śpiewaniem zaczęła się, gdy miałam 4 lata. Już w wieku 3 lat zaczęłam mówić pełnymi zdaniami, a w wieku 4 lat zaczęłam interesować się muzyką. Rodzice zapisali mnie wtedy ,,na wokal” do szkoły muzycznej w Rydułtowach. Śpiewam od 8 lat. Teraz jest to już moja pasja.

Czy ktoś z rodziny jest również tak utalentowany muzycznie?

- Pasję przejęłam po dziadku. Dziadek zmarł - w dniu występu w The Voice Kids był jego pogrzeb. I to właśnie jemu dedykowałam mój występ.

Czy pamiętasz, gdzie i kiedy odbył się Twój pierwszy występ publiczny i co wtedy śpiewałaś?

- Był to popis w szkole muzycznej. Nie pamiętam, co śpiewałam, ale zaczynałam od utworów takich jak ,,Kundel Bury”

Jakie przedmioty w szkole Cię najbardziej interesują?

- Lubię język polski i plastykę.

Czy masz jakieś hobby oprócz śpiewania?

- Lubię opiekować się zwierzętami. Kiedy tylko mam czas chodzę na spacery z moim psem.

A czy swoją przyszłość zawodową pragniesz związać z muzyką?

- Moją pasją jest śpiew. Ale studiować chciałabym weterynarię. Chciałbym rozwijać się w dwóch kierunkach.

Wiem, że uczęszczasz do szkoły muzycznej w Rybniku i podobno grasz na saksofonie. Czy to nie za ciężki instrument - w sensie gabarytów - jak na tak młodą damę?

- 3 lata już chodzę na saksofon. Otrzymałam takie wskazówki, że oprócz śpiewania przydałaby się jeszcze nauka gry na jakimś instrumencie. Dobrze to wpływa na słuch, trzeba rozwijać stronę muzyczną. Saksofon mi się zawsze podobał, bardzo lubię barwę dźwięku tego instrumentu. Gram na saksofonie altowym. Chciałam grać na tenorowym, ale jest chyba większy ode mnie. Wybrałam altowy, bo waży chyba 5 kilogramów.

Jak wygląda Twój zwykły dzień? Czy masz wolny czas? I jak godzisz wszystkie obowiązki?

- Zajęć mam dużo, staram się. Szczerze mówiąc jestem nawet zdziwiona, bo dobrze mi idzie w szkole. Na półrocze wychodzi mi pasek, więc nie jest źle.

Wolisz grać, czy śpiewać?

- Saksofon lubię, ale bardziej wokal, bo jest w moim życiu 8 lat i od zawsze chciałam śpiewać.

No to zdradź mi kto jest Twoim idolem w muzyce?

- Bardzo lubię Dawida Kwiatkowskiego. Byłam w zeszłym roku na jego obozie. Bardzo mi się podobało. Chciałam dostać się do jego drużyny i moje marzenie się spełniło. Oprócz Dawida uwielbiam Adriane Grande.

A jakie są Twoje ulubione utwory, które uwielbiasz śpiewać?

- Śpiewam Amy Winehouse - bardzo ją lubię. I jeszcze Adele. Mam podobno głos stworzony do jazzu, stąd taki repertuar.

No to może opowiesz o rodzinie - z kim mieszkasz?

- Z rodzicami i bratem. Bardzo się kochamy. Brat jest 5 dni w tygodniu poza domem, taką ma pracę. Kiedy wraca w weekendy staramy się wspólnie spędzać czas. Jedziemy razem na hamburgera, czasem na basen.

Z bratem dzielisz fascynację tiuningowania samochodów. Znowu coś bardzo nieoczekiwanego dla młodej damy. Opowiesz nam o tym, co robicie?

- Teraz brat już nie ma na to czasu. Zmienił samochód i nie grzebiemy już w garażu. Umiejętności pozostały - polerowanie felgi potrafię zrobić.

Z tatą lubisz oglądać futbol. Wiem, że kibicujesz FC Barcelonie. Skąd taka fascynacja akurat tą dyscypliną sportową?
- Od zawsze kręciła mnie piłka nożna. Postanowiliśmy wspólnie z rodzicami kibicować i tak spędzać razem czas.

A dla jakiego piłkarza chciałabyś zaśpiewać?

- Najbardziej podoba mi się gra Nejmara.

Uprawiasz jakieś sporty?

- Staram się biegać z psem. Jest nawet taki sport canicross. Byłam na zawodach Tymbarku - zakwalifikowaliśmy się do półfinału.

Co Cię skłoniło do wzięcia udziału w The Voice Kids?

- Postanowiłam, że muszę coś więcej zrobić, posłuchać wskazówek fachowców co powinnam poprawić w moim wokalu. Okazało się, że śpiewam całkiem dobrze, ale otrzymałam wiele wskazówek dotyczących występów scenicznych. Bardzo mi to pomogło.

Czy masz tremę? Jeżeli tak, to czy coś Ci pomaga?

- Na pierwszym konkursie trema była dość duża. Stałam nieruchomo, ale po zajęciach z moim opiekunem nabrałam obycia ze sceną. Stress zaczął się przekształcać w motywujący. Już się nie stresuję. Kiedy weszłam na scenę powiedziałam sobie, że nie pozwolę sobie na to, by w tak ważnej chwili o moim życiu mógł stress coś zepsuć. I dałam radę.

Jaka atmosfera panowała podczas kręcenia The Voice Kids? Czy była duża rywalizacja między uczestnikami?

- Do tego programu każdy przychodzi, żeby nabrać doświadczenia. Nie było rywalizacji, wszyscy się polubiliśmy. Wspieramy się i rozumiemy.

Czy bardzo chciałaś, żeby odwrócił się ,,Kwiatek”?

- Kiedy zobaczyłam, jak ręka Dawida spada na guzik to myślałam, że to trwa całą wieczność. Kiedy stanął na fotelu cieszyłam się ogromnie, bo to był mój idol i od początku chciałam iść do jego drużyny.

Jaka była reakcja koleżanek i kolegów w szkole po powrocie z telewizji?

-Zawsze znajdą się osoby, które wspierają. Nie wszystkim musi się podobać mój śpiew, ale tym się nie przejmuję i idę dalej. Zanim wystąpiłam poprosiłam, żeby moi znajomi się nie zmieniali w relacjach ze mną. Bo Hania, która wróciła z telewizji została taka sama.

Wideo

AREK

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3