Austria. „Top of the Mountain” otwiera sezon narciarski. To także największe gwiazdy i dziesiątki tysięcy narciarzy

Gdy ponad alpejskimi szczytami popłynie „Bonfire Heart” i „Postcards” Jamesa Blunta, będzie to oznaczało, że rozpoczął się sezon narciarski w Ischgl, jednym z najmodniejszych i najbardziej imprezowych austriackich kurortów. - Z artystą tym wylądujemy na księżycu – mówi tajemniczo Barbara Plattner z Tourismusverband Paznaun - Ischgl.

- To będzie muzyczne szaleństwo! Magiczna chwila, galaktyczne otwarcie – cieszy się Ania z Krakowa, która była już na kilku podobnych koncertach w Ischgl. - Na „Top of the Mountain” wszyscy dobrze się bawią, jest gorąco. Imprezy w klubach i dyskotekach trwają do białego rana. Tak tutaj świętuje się początek zimy – dodaje uśmiechnięta.

- W dyskotekach i na stokach królują Niemcy i Austriacy, ale Polaków też nie brakuje – zapewnia Filip, chłopak Ani.
Jaka jest recepta na taką zabawę? Stosunkowo prosta. Musi być śpiewająca gwiazda światowego formatu! Jest nią brytyjski artysta? – No wiesz, co za pytanie – oburza się Ania.

Ballady i Alpy
Czy Blunta, niegdyś żołnierza Jej Królewskiej Mości, będzie można spotkać na stoku? Tego gospodarze narciarskiego kurortu na razie nie zdradzają. Za to 29 listopada o godz. 18, kiedy pierwsze akordy wypełnią nieckę doliny, na pewno będzie można zobaczyć go na scenie w centrum Ischgl.

- W podróż na księżyc wielbiciele talentu brytyjskiego oficera wyruszą za sprawą utworów z najnowszego albumu - „Moon Landing” – przypominają szefowie stacji. – W tak niezwykłym miejscu jeszcze nie koncertowałem – zapewnia brytyjski artysta.

W Ischgl zapewne zaśpiewa także najsłynniejszą swoją balladę, a więc „You’re Beautiful”, którą podbił świat w 2005 r. Tego jednak nie potwierdzają gospodarze koncertu. – Musi ją zaśpiewać. Nie zrobiłby tego swoim fanom – myśli takiej nie dopuszcza Ania.

Skąd wziął się Blunt? – Gdy odszedł z wojska skoncentrował się na karierze muzycznej. Jako pierwszy brytyjski artysta, dziewięć lat po przeboju Eltona Johna „Candle in the Wind” z 1997 r., zdobył czołówkę amerykańskich list przebojów. Od listopada obydwaj panowie będą więc mieli jeszcze więcej wspólnego ze sobą – dodaje tajemniczo Ewelina Chądzyńska z austria.info. I od razu wyjaśnia: - Elton John już występował na słynnej scenie Top of the Mountain – i to dwa razy, w 1995 i 2008 r. James Blunt w utworach nie trzyma się jednego stylu. To mieszanka rocka, folku, niekiedy wplata w nie elementy soulu. Niektórzy twierdzą również, że przypominają początkowe utwory Eltona Johna.

Za co lubią go fani? Za melodyjne ballady, nie tylko te radosne, ale także rozdzierająco smutne. Często w swoich piosenkach śpiewa także o wolności. Być może to efekt wojennych doświadczeń z Kosowa, gdzie w 1999 r. służył w oddziałach Life Guards”. „Moon Landing” – to morze emocji. Jeden z najbardziej osobistych albumów Blunta – twierdzą specjaliści. Czy spodoba się narciarzom w Ischgl. Przekonają się o tym wszyscy, którzy tam przybędą 29 listopada.

To nie pierwszy artysta tej miary, który stanie na najsłynniejszej alpejskiej scenie. Na świeżym powietrzu koncertowali już m.in. - wspomniany wcześniej - Elton John, Sting, Mariah Carey, Tina Turner, Rihanna, Katy Perry, Leona Lewis, Gossip i Roxette, a także Pussycat Dolls, The Killers i Robbie Williams.

Jak można dostać się na ten niezwykły koncert? - Wszyscy, którzy mają ważne karnety narciarskie wchodzą za darmo – przypomina Barbara Plattner z Tourismusverband Paznaun - Ischgl. Jeśli ktoś będzie chciał nabyć karnet dzienny w dniu koncertu musi liczyć się z wydaniem 60 euro. Za dwudniowy zapłaci od 88 euro.

Silvretta arena
Ischgl gości kusi nie tylko wystrzałowymi koncertami i nocnymi imprezami, ale także hotelami i pensjonatami (na każdą kieszeń), najnowocześniejszymi kolejkami oraz kilometrami świetnie przygotowanych tras.

Co w tym sezonie nowego przygotowano dla narciarzy? – Z samego centrum pojadą – i to bardzo szybko - nową trzylinową kolejką 3-S Pardatschgrat. Freeriderzy mogą wybrać się zaś na poszukiwanie nowych tras poniżej szczytu Piz Val Gronda – przypomina Barbara Plattner z Tourismusverband Paznaun – Ischgl.

- A Silvretta Arena to największy teren narciarski we wschodnich Alpach – przypomina Ewelina Chądzyńska. Wybór szlaków ubitych przez ratraki jest imponujący - aż 238 km nartostrad (od 1800 do 2900 m n.p.m.), w większości czerwonych i czarnych, choć i oślich łączek nie brakuje. Nudzić tu nie będą się ani narciarze, ani snowboardziści. Bramy tego raju otwiera zaś jeden karnet, a dolna stacja kolejki znajduje się w centrum.

Najdłuższa trasa wiedzie z Palinkopf (2864 m n.p.m.) do skrytego w dolinie Paznaun serca miejscowości (około 1400 m n.p.m.). Wybierając ją pokonamy 9 km oraz blisko 1500-metrową różnicę wysokości. Nieco krótsza trasa prowadzi z Palinkopf do Samnaun - 6500 m przy 740-metrowej różnicy wysokości. Jeśli brakuje nam ekstremalnych doznań powinniśmy wybrać się na 1600-metrową trasę Pardatschgrad Nordabfahrt (Ischgl; 500 m różnicy wysokości) lub też 2500-metrową Greitspitze-Höllenkar (Samnaun; 300 m różnicy wysokości). Tu również znajduje się największy europejski - o czterech stopniach trudności - faunpark „Boarders Paradise” dla snowboardzistów oraz 7-kilometrowy tor saneczkowy.

Wspomnieć wypada i o tym, że z Ischgl można też wybrać się na wolnocłowe zakupy do Szwajcarii, do malowniczo położonej strefy wolnocłowej w Samnaun. Niewielki kurort, położony na wysokości blisko 2000 m n.p.m., zajmuje kraniec jednej z piękniejszych dolin w Alpach.

Ischgl to jeden z najmodniejszych i najbardziej imprezowych tyrolskich kurortów. Chętnie odwiedzany jest zarówno przez Austriaków, jak i międzynarodowe towarzystwo. Na stokach sporo jest Niemców, Holendrów, Anglików, ale także Polaków.

- Wielka gwiazda na scenie, muzyczne hity, pewny śnieg, a także kilometry tras narciarskich. Czegóż chcieć więcej? Pierwsze wyciągi ruszają już 27 listopada.

Narty

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!