Lider Edukacji, czyli jak samorządy „kupują” sobie nagrody i certyfikaty

Powiat Wodzisławski pochwalił się Samorządowym Liderem Edukacji. Również prezydent Mieczysław Kieca przypomniał na finiszu kampanii o tytule, który przez lata otrzymywało Miasto. Warto więc dodać, że samorządy za certyfikat musiały zapłacić ponad 4 tys. zł od edycji.

Nie ma roku żeby któraś gmina czy powiat z województwa śląskiego nie chwaliło się na swoich stronach internetowych tytułem Samorządowy Lider Edukacji. W tym roku roku uroczysta gala odbyła się w ubiegłą sobotę w Auli Collegium Novum Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. W tym roku nagrodzonych zostały 64 samorządy, w tym 8 powiatów. Również wodzisławski.

Mamy to! Czyli Lider za… 4,9 tys. zł

Na profilu facebookowym Powiatu Wodzisławskiego mogliśmy znaleźć zapowiedź wydarzenia, relację z podróży samorządowców do Krakowa, zdjęcie ze spaceru po Rynku, a także zdjęcia z samej gali.
- Mamy to! Kilka minut temu z rąk Kapituły Konkursu wicestarosta Danuta Maćkowska i Katarzyna Zöllner-Solowska - naczelnik Wydziału Oświaty odebrały dla Powiatu Wodzisławskiego potwierdzenie i tytuł Samorządowego Lidera Edukacji 2018 !!! - brzmiał komunikat Powiatu o godz. 18.34.

Nie była to ostatnia informacja tego dnia. Później Powiat poinformował, że otrzymał także „wyróżnienie nadzwyczajne”: Lider Jakości Kształcenia oraz wyróżnienie Zarządu Fundacji Rozwoju Edukacji i Szkolnictwa „za największy progres w dziedzinie projektowania i wdrażania nowatorskich rozwiązań w edukacji w stosunku do poprzedniego postępowania certyfikacyjnego".

W poniedziałek na stronie internetowej Starostwa Powiatowego obszerna relacja z gali wraz ze zdjęciami, a we wtorek materiał wideo (relacja z gali uzupełniona wypowiedziami starosty Ireneusza Serwotki oraz wicestarosty Danuty Maćkowskiej).

Postanowiliśmy zajrzeć do regulaminu Samorządowego Lidera Edukacji. Czytamy w nim: „Program ma charakter certyfikacji środowiskowej. Uczestnik Programu, któremu został przyznany certyfikat, zobowiązany jest do uiszczenia na rzecz Organizatora jednorazowej opłaty certyfikacyjnej w kwocie: a. 3.200 zł netto (gmina do 20.000 mieszkańców), b. 4.200 zł netto (gmina o liczbie mieszkańców od 20.001 do 50.000), c. 5.200 zł netto (gmina o liczbie mieszkańców od 50.001 do 100.000), d. 6.200 zł netto (gmina o liczbie mieszkańców powyżej 100.000), e. 4.900 zł netto (powiaty ziemskie), f. 6.200 zł netto (samorząd wojewódzki).

Jak czytamy dalej na stronie organizatora pieniądze są przeznaczone na: „obsługę wyjazdów audytorskich recenzentów (koszty podróży i zakwaterowania recenzentów), obsługę stałego monitoringu jakości polityki edukacyjnej w certyfikowanych jednostkach samorządu terytorialnego w okresie obowiązywania certyfikatu (12 miesięcy), obsługę organizacyjną Programu i gali finałowej, obsługę public relations Programu i promocję laureatów”.

Ile zatem Powiat Wodzisławski przeznaczył na ten cel? Na to pytanie od wtorku nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. Zgodnie z regulaminem, to kwota 4,9 tys. zł (netto). Za to poinformowano nas, że 1,2 tys. zł kosztowała realizacja filmu za dwa dni zdjęciowe (opłata operatora). Józef Szymaniec, naczelnik Wydziału Promocji, Kultury i Sportu w Starostwie Powiatowym zaznaczył, że aby było taniej podłożył swój głos do materiału za co nie wziął żadnych pieniędzy. Jego zdaniem, była to produkcja „po kosztach”, bo w normalnych warunkach za taką realizację trzeba zapłacić więcej.

Zapytaliśmy urzędników, jakie więc korzyści poza promocją dla powiatowej edukacji przyniósł Samorządowy Lider Edukacji.

- Istotną korzyścią oprócz promocji jest poddanie się powiatu niezależnej ocenie ze strony ekspertów, która pomaga podnosić efektywność działań w zakresie lokalnej polityki edukacyjnej. Eksperci oceniają efektywność i skuteczność przeprowadzanej przez Powiat polityki edukacyjnej wyeliminowanie jej ewentualnych mankamentów oraz popełnianych błędów. Pozwala to na dokonywanie przez Powiat Wodzisławski korekt w prowadzonych działaniach edukacyjnych. Grupa ekspertów to wybitni przedstawiciele polskiej nauki, pracownicy naukowi uczelni posiadających wiedzę, doświadczenie i dorobek naukowy. Otrzymanie certyfikatu jest istotne w dobie niżu demograficznego, gdyż rywalizujemy z sąsiednimi szkołami powiatowymi o każdego ucznia, a poddanie się ocenie oraz w rezultacie otrzymanie wyróżnienia akcentuje nasze atuty i pozytywne cechy w obszarze edukacyjnym – wyjaśnia Józef Szymaniec, naczelnik Wydziału Promocji, Kultury i Sportu w Starostwie Powiatowym.

W Starostwie Powiatowym tłumaczą, że uzyskanie certyfikatu Samorządowy Lider Edukacji oznacza, że „Powiat: wiąże swoją przyszłość z rozwojem wiedzy, podejmuje aktywne działania na rzecz rozwoju edukacji na swoim terenie, jest miejscem, w którym warto się kształcić, inwestować we własny rozwój intelektualny, podejmuje aktywne działania w kierunku aktywizowania młodzieży uczącej się oraz rozwijania jej edukacyjnych i naukowych pasji, jest jednostką terytorialną, która dba o rozwój gospodarki opartej na wiedzy i przez to wzmacnia swoją atrakcyjność inwestycyjną, jest jednostką terytorialną otwartą na wiedzę i rozumie konieczność inwestowania w nią”.

Powiat w Samorządowym Liderze Edukacji startował po raz drugi z rzędu. Czy taka promocja jest potrzebna skoro szkoły każdego roku bronią się wynikami (np. matur), o czym Powiat też informuje? 

- Certyfikat jest jednym z najbardziej prestiżowych, elitarnych i rozpoznawalnych certyfikatów jakości, jakie może otrzymać jednostka samorządu terytorialnego. Wyróżnienie otrzymują najlepsze pod względem polityki oświatowej gminy, powiaty i województwa w Polsce, promując je w skali lokalnej i ogólnokrajowej – czytamy w odpowiedzi.

Zdaniem urzędników, „dwukrotny udział Powiat w Programie „Samorządowy Lider Edukacji” pozwala porównać zakres prac wykonanych od momentu otrzymania certyfikatu w poprzedniej edycji do czasu teraźniejszego tj.:zwiększanie potencjału inwestycyjnego powiatu poprzez akcentowanie osiągnięć w dziedzinie budowania gospodarki opartej na wiedzy, budowanie wizerunku samorządu nowoczesnego, innowacyjnego, myślącego przyszłościowo, propagowanie wysokich standardów edukacyjnych, propagowanie „dobrych praktyk” w dziedzinie nauki, edukacji i zarządzania oświatą, wspieranie powiatu w działaniach na rzecz rozwoju edukacji i podnoszenia jakości kształcenia oraz poprawy jego warunków”.

- Otrzymanie wyróżnienia po raz kolejny upewnia nas jako Powiat w przekonaniu, że zaplanowane działania i akceptowana przez społeczeństwo realizacja zamierzonych celów oświatowych, konsekwencja, umiejętność przyszłościowego przewidywania rozwoju edukacji są właściwym kierunkiem który obraliśmy jako Powiat – dodaje Szymaniec.

Wodzisław Śl.: Na Lidera 27 tys. zł

Nie tylko Powiat Wodzisławski poddawał się procesowi certyfikacji w ramach Samorządowego Lidera Edukacji. Wodzisław Śl. w tym roku nie startował, ale za to w ubiegłych latach sześć razy skorzystał z tej procedury. O czym po części wspomniał w czwartek na swoim facebooku prezydent Mieczysław Kieca.

- Za nami kilka kolejnych dobrych lat! Rozwijamy się jako miasto, idziemy tylko do przodu, a nasze działania są często doceniane. Na finiszu tej kadencji przywołuję miłe wspomnienia z minionych paru lat. Bo takie nagrody są miłe. I zawsze sprawiają, że odczuwam wielką radość i dumę z bycia częścią wodzisławskiej społeczności. Dumę z naszego miasta i naszych wspólnych osiągnięć – napisał. Do posta dołączył szereg zdjęć, w tym także z dyplomów za Samorządowego Lidera Edukacji.

W wodzisławskim magistracie też zapytaliśmy o koszty i powody udziału w procedurze certyfikacyjnej

- Było to dla nas sprawdzenie efektywności działań edukacyjnych w Mieście. Otrzymaliśmy wszystkie najważniejsze certyfikaty: Złoty, Primus., Mecenas, Bezpieczeństwa, a za każdym razem tytuł Samorządowego Lidera Edukacji.  Z tego powodu w tym roku postanowiliśmy nie poddawać się dalszemu procesowi certyfikowania, chociaż tytułu Samorządowy Lider Edukacji można używać tylko rok, czyli do następnej certyfikacji. Po opiniach Kapituły wiemy, że nasza edukacja rozwija się bardzo dobrze, osiągamy założone efekty  i o to potwierdzenie nam chodziło.
Każda poważna certyfikacja kosztuje. W tym przypadku jest to średni koszt 4,5 tys. zł – odpowiedziała Anna Szweda-Piguła, z Urzędu Miasta w Wodzisławiu Śl.

Oznacza to, że Wodzisław Śląski na ten cel w ostatnich latach przeznaczył 27 tysięcy złotych (netto). Do tego trzeba doliczyć jeszcze VAT.

Pieniądze można wydać lepiej

Eksperci nie mają wątpliwości, że ubieganie się o różnego rodzaju płatne certyfikaty i nagrody przez samorządy nie ma większego sensu, a pieniądze wydane na ten cel można spożytkować w inny sposób z większą korzyścią dla mieszkańców.

- Bardzo krytycznie patrzymy na tego rodzaju inicjatywy. To praktycznie jest kupowanie tytułów, którymi można się nazywać. To jest bardzo nieetyczne i nie w porządku. Mieszkaniec dowiaduje się, że gmina jest w czymś super, a tak naprawdę okazuje się, że zapłaciła kilka tysięcy złotych. Kolokwialnie mówiąc, to wciskanie ciemnoty ludziom – komentuje Grzegorz Wójkowski,  prezes Stowarzyszenie Aktywności Obywatelskiej BONA FIDES, które m.in. przygląda się pracy samorządowców.

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:
Więcej na temat:

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.