(© abcZdrowie)

Jak niskie poczucie własnej wartości wpływa na codzienne życie? Sprawdź, czy można sobie z nim poradzić.

Temat poczucia własnej wartości będzie prawdopodobnie tak długo aktualny, jak długo istnieć będzie człowiek. Żyjemy w społeczeństwie, realizując różne zadania. W tym czasie doświadczamy rozmaitych emocji, które wpływają na nasze subiektywne postrzeganie świata, ale i własnej osoby. Ostatecznie możemy w osobistej ocenie wypadać bardzo dobrze. Wiąże się to z poczuciem satysfakcji i dumy. Kiedy takie rozliczenie wypada na minus, człowiek czuje się niespełniony, przygnębiony lub sfrustrowany. Jak to działa?

Czym jest poczucie własnej wartości?
Poczucie własnej wartości to przede wszystkim stan psychiczny. Wynika on z reprezentowania określonej postawy wobec życia. Każdy z nas wyznaje właściwe mu sądy i opinie, które wpływają na podejmowanie określonych decyzji i zachowań w konkretnych sytuacjach. W wyniku tego samego doświadczenia dwie różne osoby w różny sposób mogą oceniać przebieg zdarzeń, a to z kolei determinuje ich losy. Psycholog Piotr Bochański opisuje to w następujący sposób: „Poczucie własnej wartości jest podstawową reprezentacją poznawczą organizującą nasze doświadczenie, czynnikiem bezpośrednio odpowiedzialnym za zdrowie psychiczne oraz za jakość naszego życia. Osoba o dobrze rozwiniętym poczuciu własnej wartości czuje się dobrze sama ze sobą, jest niezależna. Wewnętrzny głos zdrowego poczucia własnej wartości mówi: Jestem w porządku, mam swoją wartość po prostu dlatego, że istnieję. Natomiast osoby o niskim poczuciu własnej wartości zachowują się niepewnie, są krytyczne wobec siebie, często mają poczucie winy”.

Poczucie własnej wartości a różne schematy działań
W życiu może to wyglądać następująco: Osoba A i B dostaje to samo zadanie. Obie otrzymują inny wynik, niż przewiduje tabela rozwiązań. Osobie A wydaje się, że nic nie umie, a ten test tylko to potwierdził. Czuje się zdemotywowana i woli zająć się czymś innym, a najlepiej niczym, bo i tak jej pewnie nie wyjdzie. Osoba B wie, że rozumie określone zagadnienie i wydaje jej się, że wszystko robiła tak, jak należy. Sprawdza więc wszystko jeszcze raz, za każdym razem otrzymując ten sam wynik. Coś jej nie pasuje, więc konsultuje temat i okazuje się, że przygotowana tabela zawierała błąd. Gdyby nie dociekała, mogłaby się o tym nigdy nie dowiedzieć. Oczywiście sytuacja mogłaby przybierać wiele wersji, zależnie od różnych czynników (np. Czy rzeczywiście jest ktoś, z kim osoba B mogłaby się skonsultować? Jak bardzo zależy jej na poprawnym rozwiązaniu zadania i udowodnieniu swoich racji? A co, jeśli osoba A przez przypadek otrzyma dobry wynik? itd.). Natomiast ten schemat specjalnie w jaskrawy sposób przedstawia podstawową różnicę.

Piotr Bochański dodaje: „W aspekcie funkcjonalnym nasz wewnętrzny stosunek do samego siebie ma ogromny wpływ na wszelkie nasze procesy mentalne, a zwłaszcza te emocjonalno-motywacyjne. W moim przeświadczeniu poczucie wartości jest glejem osobowości – spinającym odżywiającym/energetyzującym człowieka od środka. Na przekonanie o własnej wartości składają się nasza wiedza o tym, kim jesteśmy, oraz doświadczenia z tym związane. Jest ono odpowiedzią na pytanie, jak dobrze znamy samych siebie oraz jak tę wiedzę wykorzystujemy”.

Poczucie własnej wartości a samoakceptacja
Osoby o wysokim poczuciu własnej wartości cechuje przeświadczenie o możliwości wpływu na podejmowane działania. Dlatego w chwilach trudnych są bardziej skłonne, by podjąć aktywność. Zwłaszcza gdy widzą, że może być ona zwieńczona sukcesem. Z drugiej strony, potrafią również odróżnić sytuacje, których przebieg rzeczywiście nie zależy od nich i pogodzić się z nieuchronnym. Nawet w momentach nieprzyjemnych czy w obliczu porażki starają się, o ile to możliwe, maksymalnie poprawić swoją sytuację. Reagują adekwatnie do sytuacji.

Na koniec Piotr Bochański stwierdza: „Uważam, że w przeważającej części jesteśmy odpowiedzialni za to, kim jesteśmy, a przeszłość – nawet najtrudniejsza – nie zwalnia nas z odpowiedzialności za to, kim się stajemy. Dbajmy więc o to, by być szczerym i otwartym wobec siebie, a także dobrym dla innych, a nasze życie będzie lepsze. Wówczas nawet w obliczu klęsk i tragedii życiowych, które de facto wpisane są w los każdego człowieka, nie zwątpimy w sens życia”.

Pomimo tak wielokrotnie przerabianego tematu w dalszym ciągu rodzą się dzieci. Są wychowywane w różnych warunkach i napotykają różne sytuacje. Każdy człowiek uczy się życia na nowo. Osoby z niską samooceną częstokroć nie szkodzą jedynie sobie, ale mogą wpływać niekorzystnie na innych. Toteż psychologowie w dalszym ciągu będą rozwijać to zagadnienie, by coraz więcej osób mogło uporać się z niską samooceną i zaakceptować siebie.

Wsparcie redakcyjne od:






Związki i rodzina

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!