Śląskie już ruszyło Bogatyni z pomocą

  • Dziennik Zachodni

Ola Szatan, wsp. KATP, BM

Śląsk jeszcze leczy rany po majowej i czerwcowej powodzi, a mimo tego aktywnie ruszył z pomocą mieszkańcom woj. dolnośląskiego.

Z Katowic na Dolny Śląsk wyjechał wczoraj transport z 40 tonami żywności dla powodzian z Bogatyni i Zgorzelca. Kolejne 20 ton zostanie wysłanych, gdy sygnał da wojewoda dolnośląski. Ponad 7 ton wody mineralnej dziś wyśle poszkodowanym śląski okręg PCK. Mieszkańcy zalanego wiosną Bierunia i okolic postanowili wczoraj, że choć sami są wciąż w trudnej sytuacji, będą zbierać pieniądze lub materiały budowlane dla tych, którym woda zabrała domy.

- Rozumiemy, co przeżywają ci ludzie, dlatego pomożemy Bogatyni - mówi Marek Stelmaczonek, przewodniczący komitetu powodziowego w podbieruńskich Bijasowicach. Chcą pomagać ludzie z Kłobucka i Wręczycy.

Skąd w mieszkańcach naszego regionu taka spontaniczna chęć niesienia pomocy? - My na Śląsku dobrze wiemy, co znaczy klęska żywiołowa. To oczywiste, że musimy pomóc - mówi Katarzyna Kuczyńska z biura prasowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego, który zdecydował o wysłaniu żywności.

- Mamy wiele dobrej woli. Najważniejsze, by tę pomoc ktoś koordynował, byśmy mieli pewność, że ofiarowane przez nas rzeczy nie trafiają w pustkę - potwierdza Katarzyna Popiołek, psycholog z Uniwersytetu Śląskiego.

Już w niedzielę do Bogatyni dotarło kilkudziesięciu strażaków z Pszczyny, Będzina, Sosnowca, Dąbrowy Górniczej i Gliwic. Wczoraj do Zgorzelca ruszyli kolejni z Tarnowskich Gór, Chorzowa i Raciborza. Wyposażeni są w specjalistyczny sprzęt do usuwania skutków powodzi.

Oprócz akcji ratunkowej, na Dolny Śląsk płynie też pomoc materialna: żywność, woda pitna, środki czystości, ubrania, koce i pościel.

Dom Marka Stelmaczonka, przewodniczącego komitetu powodziowego w podbieruńskich Bijasowicach, został zalany podczas ostatniej powodzi. Mężczyzna doskonale rozumie, co przeżywają mieszkańcy Dolnego Śląska.

- Dlatego pomożemy Bogatyni. Albo będziemy zbierać pieniądze, albo potrzebne materiały budowlane. I sami dostarczymy je rodzinom dotkniętym powodzią - obiecuje Stelmaczonek.

Również śląski okręg PCK przyłącza się do akcji. - Z kopalni Staszic otrzymaliśmy ponad 7 ton wody mineralnej, które we dziś zostaną przewiezione do Bogatyni - powiedziała Helena Kupka, dyrektor śląskiego okręgu PCK.

Pieniądze dla powodzian ma także Kłobuck, który jednak jeszcze nie zadecydował, do którego z poszkodowanych miast trafią.

Wczoraj wieczorem z Chorzowa do Zgorzelca wyruszyły dwa tiry zapełnione 40 tonami żywności ze Śląskiego Banku Żywności. - Wśród darów jest m.in.: woda mineralna, cukier, kasza manna, makaron, kawa zbożowa, cukier, dżem i sery, a także kaszki dla dzieci. Są również ubrania robocze - wyliczył Paweł Zioła, pracownik ŚBŻ.

Ale to nie wszystko. Na pomoc naszego regionu mogą też liczyć dzieci z poszkodowanych terenów. Wraz z opiekunami przyjadą na wypoczynek do naszego województwa. - Nam wcześniej pomógł Olsztyn, kiedy zabrał nasze dzieciaki z terenów dotkniętych powodzią - podkreśla Katarzyna Kuczyńska z biura prasowego Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego. - Teraz my pomożemy innym - dodaje.

Wiadomo już, że kolonie dla dzieci powodzian zorganizuje m.in. gmina Wręczyca Wielka. - Zapraszamy do Węglowic. Nie brakuje u nas atrakcji, jest m.in. basen i minizoo - wyjaśnia Marianna Liszewska, sekretarz w Urzędzie Gminy.

Mieszkańcom zalanych terenów pomogą też śląskie firmy. Wojewoda śląski Zygmunt Łukaszczyk przekaże poszkodowanym miejscowościom listę firm inżynieryjnych, które sprawdziły się podczas odbudowy zniszczeń w infrastrukturze po powodzi, jaka dotknęła Górny Śląsk w tym roku.

Nad formą pomocy zastanawia się też Caritas Archidiecezji Katowickiej.

Dary zbierane są także w biurze poselskim posła Stanisława Pięty w Bielsku-Białej (ul. Krasińskiego 5a, tel. 33 821 81 21). - W pierwszej kolejności potrzebne są: ręczniki, koce, środki czystości, pampersy dla dzieci, chusteczki nawilżane, wiadra, rękawice i miotły - mówi poseł.

Nie zareagował jeszcze Urząd Marszałkowski. Dopiero dzisiaj o ewentualnej pomocy będzie rozmawiał zarząd województwa. - Czekamy na informacje odnośnie szkód jakie wyrządziła powódź na Dolnym Śląsku. Będziemy oferować pomoc instytucjonalną, wsparcie marszałka dla akcji społecznych - zapewnia Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego.

40 ton żywności przekazał dotkniętym powodzią Śląski Bank Żywności
9 tys. litrów to pojemność cysterny na wodę pitną, którą zabrali śląscy strażacy do Bogatyni
8 zastępów kompanii powodziowej liczyła pierwsza grupa strażaków ze Śląska

Wideo

polecane: Flesz: Więzienie za przekręcanie liczników

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3