Wypadek w Wodzisławiu. Jedna osoba nie żyje, pięć osób rannych

Wypadek w Wodzisławiu. Wczoraj po południu na ulicy Grodzisko doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Samochód osobowy uderzył tam w drzewo. Zginął jeden z pasażerów, pięć pozostałych osób jest rannych.

Wypadek w Wodzisławiu. Zginął 48-latek


Do wypadku doszło na łuku jezdni. Jadący drogą opel omega podczas wyprzedzania na zakręcie (na podwójnej linii ciągłej) widząc nadjeżdżający z przeciwka pojazd gwałtownie zjechał na pobocze, tracąc panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu, a nastepnie uderzył w przydrożne drzewo. Jeden z pasażerów siedzący na tylnym siedzeniu wypadł z samochodu, natomiast kierowca oraz dwie inne osoby zostały zakleszczone w pojeździe. Strażacy musieli ich wyciągać za pomocą specjalistycznego sprzętu.

Jeden z mężczyzn był na miejscu reanimowany, ale nie udało się go uratować. Łącznie autem podróżowało 6 mężczyzn w wieku 25, 33, 38, 48, 52 i 56 lat. Po jednego z rannych na miejsce wypadku w Wodzisławiu przyleciał helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Jeszcze dwaj ranni w wypadku mężczyźni są w ciężkim stanie.

Wstępne badanie kierowcy na alkosensorze wykazało u niego 0,33 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu. Została również pobrana od niego krew na badania. Policjanci pod nadzorem prokuratury będą wyjaśniali szczegóły zdarzenia.
∨ Czytaj dalej

Komentarze (5)

avatar
avatar
wikipefia (gość) Zamysłowianin

Tak jest na większości dróg w tym mieście. Policja tylko sie chwali co to będą robić.
A wsiądź w samochód, przejedz się wodzisławskimi drogami, zrobisz 200 km i policjanta nie spotkasz. Żadnych kontroli ! I zawsze jedno wytłumaczenie, nie możemy być wszędzie.. Siedzieć i brać pieniądze z darmo - to wodzisławska policja .

avatar
Zamysłowianin (gość)

Bywam na tej drodze bardzo często jako piechur. Szybkość z jaką tam jeżdżą samochody jest czasami przerażająca. Nie jest to zresztą pierwszy tak tragiczny wypadek na tej trasie. Niedaleko baszty chyba jeszcze stoi niewielki krzyż- pamiątka po równie tragicznym wypadku. Myślę, że taka brawura na jaką sobie pozwalają niektórzy kierowcy wynika też z faktu, że nie ma tam żadnej kontroli drogowej. Niektórzy kierowcy w tych okolicach nie stosują się do przepisów czego przykładem jest jazda od ul. Grodzisko leśną drogą na Balaton. Podobnie sytuacja wygląda na ul Brackiej gdzie w lesie na Balaton na wąskiej drodze są osoby pędzące może nawet 60 km/h. A jest to dla wielu droga spacerowa z małymi dziećmi.

avatar
obserwator (gość)

Ta droga powinna nazywać się drogą idiotów,każdego dnia nią jadę i widzę co się dzieje,obojętnie w którą stronę,widziałem już tam kilka takich wypadków,ale nie z takimi efektami,a naszej szanownej policji tam nie uświadczysz,wystarczy ustawić patrol na końcu zjazdu obok domów tam stojących i kasa sama leci do kasy,tylko trzeba mieć chęci a tych un nich brak .

Wybierz kategorię