Gorlicko-sądeckie. Odnajdziemy tu urocze ścieżki i malownicze tereny. Jest też 10 stacji narciarskich i ponad 100 km tras zjazdowych

To jedyna taka impreza w Polsce – tak Leszek Zegzda, prezes Małopolskiej Organizacji Turystycznej, mówi o Ogólnopolskim Otwarciu Sezonu Narciarskiego 2014/2015. W tym roku gospodarzem spotkania, które odbędzie się 13 grudnia, będzie Stacja Narciarska Jaworzyna Krynicka.

Dlaczego akurat tutaj? – To fajna stacja, z doskonałymi perspektywami. Także bardzo malownicze miejsce. Warto, żeby więcej narciarzy odkryło zimowe skarby tych terenów – podkreśla prezes MOT.

Jaworzyna Krynicka (1114 m n.p.m.) kusić będzie m.in. sześcioosobową gondolą, dwoma czteroosobowymi krzesełkami, siedmioma orczykami, a także ponad 8 km tras zjazdowych. 5 km z nich zostało oświetlonych, a czerwona „1” – o długości 2600 m – jest najdłuższą oświetloną trasą w Polsce.

W tym sezonie na Jaworzynie Krynickiej pojawią się nowoczesne bramki do odczytu karnetów – system Skidata – a także możliwość zakupu biletów przez internet – dowiedzieliśmy się w Kolei Gondolowej Jaworzyna Krynicka. Tuż za miedzą, w Leśnym Kompleksie Promocyjnym Leśnego Zakładu Doświadczalnego Krynica, zostaną – jak zwykle – wytyczone malownicze trasy do uprawiania narciarstwa biegowego.

A przecież w pobliżu jest też Stacja Narciarska Dwie Doliny Muszyna-Wierchomla, gospodarz ubiegłorocznego otwarcia sezonu. Na stokach pasma Jaworzyny (zjeżdżać można z 1001 m n.p.m.) wytyczono ponad 11 km tras. Gdy słońce zajdzie, narciarze mogą korzystać z 6 km ubitych szlaków. Są dwa krzesełka, a także dziewięć orczyków.

W Ryterskim Raju przybędzie wyciąg orczykowy, a także powiększy się „ośla łączka". – Będziemy też promować wspólne imprezy z sądeckim Miasteczkiem Galicyjskim – przypomina Beata Handzel, szefowa Ośrodka Narciarsko-Rekreacyjnego Rytro. Inne ośrodki (Krynica, Sękowa, Tylicz, Piwniczna) również szykują niespodzianki dla narciarzy, ale też turystów, którzy nad zjeżdżanie przedkładają choćby spacery w malowniczej okolicy. – W Beskidzie Sądeckim i Beskidzie Niskim jest więc co robić – mówi prezes MOT. I przypomina, że w całej Małopolsce jest blisko 60 stacji narciarskich, ponad 300 wyciągów i 250 km tras zjazdowych. – Tutaj bije zimowe serce Polski – podkreśla Leszek Zegzda, prezes MOT. (DMA)

Czytaj także

    Komentarze (0)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!