122 centymetry długości miała tołpyga biała, którą Maciej Iwaniak wyłowił z Odry w rejonie ulicy Osobowickiej. Wędkarz chwilę cieszył się okazem, po czym wypuścił rybę z powrotem do rzeki.



Pan Maciej wybrał się na wędkowanie z pontonu w niedzielę. Zaczaił się z kolegą na szczupaki, ale gdy poczuli uderzenia potężnej ryby w ponton, wiedzieli już, że to coś większego. Walka ze zdobyczą trwała około 15 minut, ale udało się.

Tołpyga to gatunek, który występuje w Odrze nieczęsto. Nie jest to ryba rodzima, pojawiła się w Polsce kilkadziesiąt lat temu, sprowadzona z Azji.

Wędkarstwo to popularne hobby we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku. W naszym regionie (obejmuje dawne województwo wrocławskie) do Polskiego Związku Wędkarskiego zapisanych jest ponad 25 tysięcy osób, z czego około połowa mieszka w samym Wrocławiu. Oni na pewno łowią ryby legalnie i zgodnie z przyjętymi zasadami, bo mają kartę wędkarską. Może ją wyrobić każdy, kto skończył 14 rok życia i zaliczy odpowiedni kurs.

Czytaj także

    Komentarze (6)

    Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

    Zaloguj się / Zarejestruj się!

    ponton (gość)

    Panie Macieju wielki szacun i gratulacje. Czasem pływam w tamtym rejonie kajakiem i kiedyś przepłynąłem obok czegoś takiego. Z początku wydawało mi się że to konar drzewa, ale jak podpłynąłem bliżej to coś odpłynęło powoli i majestatycznie. Pozdrawiam i jeszcze raz gratuluję.