Pałac Dietrichsteinów w Wodzisławiu już niemal wyremontowany. We wnętrzu zabytku toczą się ostatnie prace. Zobaczcie, jak się prezentują!

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Wnętrza Pałacu Dietrichsteinów pierwszy raz w historii przeszły gruntowną metamorfozę.
Wnętrza Pałacu Dietrichsteinów pierwszy raz w historii przeszły gruntowną metamorfozę.
Już tylko ostatnie szlify, tzw. "biały montaż", kilkutygodniowy proces odbiorowy i po czterech latach remontu, poprzedzonych kilkoma latami starań, Pałac Dietrichsteinów w Wodzisławiu Śląskim zostanie udostępniony mieszkańcom. - To duma i wizytówka miasta - mówi o XVIII-wiecznej budowli, prawdopodobnie najstarszej klasycystycznej w Polsce, Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego.

Pałac Dietrichsteinów w Wodzisławiu już niemal wyremontowany. We wnętrzu zabytku toczą się ostatnie prace. Zobaczcie, jak się prezentują!

Na ostatniej prostej jest już remont wodzisławskiego Pałacu Dietrichsteinów. Restaurowanie XVIII-wiecznej, klasycystycznej budowli wielkimi krokami zmierza ku końcowi. W połowie lipca obiekt ma zostać udostępniony mieszkańcom.

- W tej chwili trwa kończenie "białego montażu", czyli wyposażanie łazienek i ostatni szlif w postaci poprawek malarskich i sprzątania obiektu - mówi Wojciech Krzyżek, zastępca prezydenta Wodzisławia Śląskiego, dodając, że w najbliższych dniach - między 7 a 10 kwietnia planowane jest rozpoczęcie kilkutygodniowej procedury odbiorowej.

Równocześnie do ostatnich prac remontowych, trwa także ostateczne doposażanie obiektu. Już teraz władze Wodzisławia podjęły jednak decyzje, co i gdzie w pałacu będzie się znajdowało. Jak zaznacza Mieczysław Kieca, prezydent Wodzisławia Śląskiego, miasto chce, żeby budynek był do dyspozycji mieszkańców.

- Jest to duma i wizytówka miasta, które powinno żyć przez cały tydzień dla mieszkańców i być miejscem, w którym mieszkańcy będą mogli realizować swoje pasje - przyznaje prezydent Kieca.

Czterokondygnacyjny obiekt - częściowo drugie i trzecie piętro dobudowano nadając pałacowi jego pierwotny kształt z początku istnienia - będzie mieścił w sobie między innymi części muzealne, kulturalne - z salą koncertową na około dziewięćdziesiąt miejsc, a także edukacyjne w postaci między innymi Strefy Odkrywania, Wyobraźni i Aktywności (SOWA) powstałej w ramach ministerialnego programu popularyzacji nauki.

- To, co będzie otwarte dla mieszkańców, to sala reprezentacyjna i koncertowa, będzie to jednocześnie sala konferencyjna dla przedsiębiorców. Będą sale wystaw czasowych, które będą pokazywać, czym żyje region. Na poziomie trzecim znajdzie się Sala Odkrywania Wyobraźni i Aktywności i sala audiowizualna - wylicza Hanna Blokesz-Bacza, nowo powołana manager Pałacu Dietrichsteinów, dodając, że dobudowany ostatni poziom zarezerwowano dla, gdzie będą przeprowadzać konserwacje, czy digitalizacje zbiorów.

Po części wiadomo już także, jakie wystawy stałe planuje w nim otworzyć wodzisławskie muzeum, które za sprawą np. dioramy chce przybliżyć mieszkańcom kształt miejskiego Rynku sprzed 1945 roku, gdy serce miasta zostało zbombardowane.

- Przygotowaliśmy wystawy tematyczne. Będzie możliwość zobaczenia zabytków z pradziejami całego regionu. Będzie cios mamuta, pozyskany parę lat temu. Ważnym świadectwem prezentowanej przeszłości będzie też gród słowiański w Lubomi. W oparciu o prace archeologiczne będziemy przedstawiać historię miasta - uchylał rąbka tajemnicy Sławomir Kulpa, dyrektor muzeum w Wodzisławiu Śląskim.

Remont Pałacu Dietrichsteinów w Wodzisławiu to jedna z inwestycji, o którą od lat zabiegano i którą w ostatnich latach systematycznie realizowano. O to, jak po raz kolejny jednak podkreślano wcale nie było łatwo.

Pierwsze lata, począwszy od 2015 roku, gdy podjęto decyzję, o chęci przywrócenia pałacowi blasku były naznaczone odmowami jeśli chodzi o wszelkie dofinansowania do tego przedsięwzięcia. Później z kolei, gdy te udało się już pozyskać doszło do katastrofy budowlanej, w sierpniu 2019 roku, kiedy to podczas rozbiórki dachu odpadła część gzymsu, co wstrzymało roboty na kilka miesięcy.

Kończące się w XVIII-wiecznym budynku prace są pierwszymi tak kompleksowymi w niej podjętymi. Poza cząstkowymi remontami, ponad dwustusiedemdziesięcioletni nigdy nie doczekał się faktycznych prac remontowych.

- Po raz pierwszy od wybudowania tego obiektu powróciliśmy do jego prawdopodobnego remontu z roku ok. 1745-1750. Przez lata nie były tu prowadzone żadne kompleksowe remonty, ostatni w miarę poważny został przeprowadzony został w trakcie II wojny światowej, potem były drobne prace remontowe w latach 60., ale poza drobną kosmetyką, nie realizowano kompleksowych modernizacji - zauważa Mieczysław Kieca.

Koszt całościowych prac w wodzisławskim Pałacu Dietrichsteinów opiewa na około 18,5 miliona złotych. Znaczna część to różnego rodzaju dofinansowania, między innymi z funduszy unijnych. Te szacuje się na blisko 12 milionów złotych. Władze miasta liczą jednak jeszcze, że uda się uzyskać kolejne wsparcie z pieniędzy wojewódzkich.

Niewykluczone także, że w jakimś stopniu wydatki może pokryć odszkodowanie, o które Wodzisław zamierza powalczyć z projektantami, którzy stworzyli wadliwy projekt, co ostatecznie doprowadziło do katastrofy budowlanej. Na to władze miasta nie nastawiają się jednak zbyt mocno. W sprawie wciąż toczy się postępowanie prokuratorskie, co znacznie oddala ewentualną możliwość procesowania się z wykonawcą projektu.

Po lipcowym otwarciu Pałacu, zgodnie z zapowiedziami miasta, z obiektu będą mogli korzystać mieszkańcy nie tylko Wodzisławia, ale i całego regionu. Co istotne, w związku z projektem, który będzie w nim realizowany Pałac, a także mieszczące się w nim wystawy będą udostępnione zwiedzającym zupełnie darmowo. Taki stan rzeczy ma się utrzymać do 2028 roku, gdy projekt dobiegnie końca.

Wnętrza Pałacu Dietrichsteinów pierwszy raz w historii przeszły gruntowną metamorfozę.

Pałac Dietrichsteinów w Wodzisławiu już niemal wyremontowany...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Ostrzał Kijowa. W trakcie operacji na sercu dziecka zabrakło prądu

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na wodzislawslaski.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie