Radlin: Chciał pomóc policjantom "znaleźć miłość w człowieku", teraz odpowie przed sądem

Maksymilian Weychert
Archiwum
Walentynkowy żartowniś z Radlina chciał pomóc policjantom "znaleźć miłość w człowieku", niestety funkcjonariusze nie zrozumieli jego zamiarów. Mężczyzna się będzie w wygłupu tłumaczył przed sądem.

Radlin: Chciał pomóc policjantom "znaleźć miłość w człowieku", teraz odpowie przed sądemt

W walentynki radlińscy policjanci otrzymali zgłoszenie do włamania. Około 19 53-letni mieszkaniec ulicy Sokolskiej zadzwonił i poinformował o włamaniu do jego mieszkania. Po przyjeździe na miejsce okazało się, że mężczyzna był pijany do tego stopnia, że bełkotał i nie umiał ustać na nogach. Swoje wezwanie uzasadnił tym, że chciał pomóc policjantom odnaleźć miłość w drugim człowieku. Najwidoczniej funkcjonariusze już swoje uczucia ulokowali i mężczyzna został ukarany 500 złotowym mandatem, którego nie przyjął.

-53-latek nie przyjął mandatu w związku z czym zostanie sporządzony zostanie przeciw niemu wniosek o ukaranie do sądu. Żartowniś odpowie teraz za wprowadzenie w błąd dyżurnego i bezpodstawne zgłoszenie interwencji, za co grozi kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1.500 złotych - podaje rzecznik wodzisławskiej komendy policji - kom. Marta Pydych.

Nowe mandaty od straży miejskiej

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie