Rekordzista miał prawie 3 promile! Zatrzymali czterech pijanych kierowców

Arek Biernat
Arek Biernat
W weekend zatrzymano czterech pijanych kierowców w powiecie wodzisławskim
W weekend zatrzymano czterech pijanych kierowców w powiecie wodzisławskim arc
W powiecie wodzisławskim w miniony weekend policjanci zatrzymali czterech amatorów jazdy na podwójnym gazie. Rekordzista z niechlubnym wynikiem blisko 3 promili spowodował kolizję i uciekł. Został zatrzymany.

W sobotę (23.11) parę minut po 9 policjanci z ruchu drogowego pojechali na miejsce zdarzenia drogowego w Mszanie na ulicy Skrzyszowskiej. W rozmowie ze zgłaszająca ustalono, że kierowca peugeota w trakcie cofania pod sklepem uderzył w jej pojazd marki kia, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.

- Całe zajście widzieli klienci sklepu, które potwierdził także monitoring. Mundurowi ustalili właściciela pojazdu i pojechali do jego miejsca zamieszkania. 43-latek przyznał się do spowodowania kolizji pod sklepem. Badanie na alkomacie wykazało prawie 3 promile alkoholu w jego organizmie. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy - relacjonuje nadkom. Marta Pydych z wodzisławskiej policji.

Tego samego dnia, w samo południe mundurowi dostali wezwanie do Radlina na ulicę Rymera. Z relacji świadka wynikało, że doszło do zdarzenia drogowego z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Po przybyciu na miejsce okazało się, że kierujący fordem podczas parkowania uderzył w latarnię. Sprawcą okazał się 61-latek z Radlina, który w organizmie miał ponad dwa promile alkoholu. Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy.

Po godzinie 15 podczas kontroli statycznej mundurowi poddali kierującego pojazdem marki volkswagen badaniu na zawartość alkoholu urządzeniem FST z wynikiem pozytywnym. 44-latek nie posiadał uprawnień do kierowania, które już wcześniej zostały mu zatrzymane w związku z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości. Badanie alko-sensorem wykazało 0,8 promila alkoholu.

W niedzielę (24.11), około 19.20 z polecenia dyżurnego patrol drogówki pojechał na ulicę 26 Marca w Wodzisławiu Śl., gdzie policjanci z patrolu interwencyjnego zatrzymali kierującego toyotą, który nie stosował się do wydawanych poleceń do zatrzymania oraz posiadał aktywny zakaz prowadzenia pojazdów. Badanie alkomatem wykazało u 51-latka ponad dwa promile.

- Nietrzeźwi kierowcy stwarzają zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych użytkowników dróg. Pijani kierowcy mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków drogowych - apelują policjanci.

Picie alkoholu przez kierowcę stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia wszystkich uczestników ruchu, ponieważ alkohol:

  • zmniejsza szybkość reakcji
  • ogranicza pole widzenia
  • powoduje błędną ocenę odległości i szybkości,
  • powoduje błędną ocenę własnych możliwości, znacznie obniża samokontrolę i koncentrację,
  • powoduje rozproszenie uwagi oraz senność.

Tak niewiele trzeba, aby doszło do tragedii. - Jazda w stanie nietrzeźwości niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim ryzyko spowodowania tragicznego wypadku, którego skutki są nieodwracalne - dodają mundurowi.

Podwyżki cen. Gdzie największe? W Polsce

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

I
Irek

0.8 promila to jeszcze nie tak dużo. Choć oczywiście dobrze, że go zatrzymano, Z drugiej strony jak się nie posiada uprawnień do kierowania, to powinien uważać na alkohol. Nie pić lub kupić sobie alkomat i się kontrolować, żeby policja nie miała podejrzeń. Jak się sprawdzałem swoim alkohitem, to zdarzało mi się przekraczać normę i wtedy nie siada się za kierownicą. Inna sprawa, że mnie nie dotyczy punkt, iż nie mam prawo jazdy.

Dodaj ogłoszenie