Salon fryzjerski Fantazja w Wodzisławiu Śl. z Laurem Piękna [ZDJĘCIA]

Arkadiusz Biernat
Salon Fantazja z Wodzisławia Śl. otrzymał Laur Piękna ZOBACZ TEŻ: Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami z Wodzisławia Śl. i okolic! [KLIKNIJ W LINK] arc
Salon fryzjerski Fantazja w Wodzisławiu Śl. z Laurem Piękna. Zdaniem Czytelników, najlepszy salon fryzjerski w powiecie wodzisławskim.

Salon fryzjerski Fantazja w Wodzisławiu Śl. z Laurem Piękna

Przede wszystkim należy pracować i regularnie się szkolić. Innej recepty na sukces we fryzjerstwie nie widzę - mówi Iwona Witaszak, właścicielka Fantazji. To najlepszy salon fryzjerski w powiecie wodzisławskim. Laur Piękna przyznali mu Czytelnicy oraz Internauci Dziennika Zachodniego.

- Najlepszy salon. Chodzę tutaj od 10 lat. To co sobie wymyślę, to fryzjerki zrobią idealnie. Znakomicie strzyżą, można zasięgnąć też wielu porad - przyznaje stała klientka salonu, Joanna Smółka.

Ponad 60 lat tradycji

Fryzjerstwo nie było przypadkowym wyborem pani Iwony. Z zawodem byli związani jej rodzice, którzy przez wiele lat prowadzili salon w Wodzisławiu Śląskim. Była to ich nie tylko praca, ale przede wszystkim pasja.

- W domu rozmawiało się o fryzurach, panujących trendach. Dużo się planowało - wspomina Iwona Witaszak, która jeszcze będąc dzieckiem dawała do zrozumienia, że także zamierza pójść w ślady rodziców. Za każdym razem w domu z uśmiechem wspomina się czasy, gdy otrzymała zestaw małego fryzjera, bo tak się przykładała do pracy, że podczas golenia misia to nawet trociny z niego leciały.

- Bawiłam się we fryzjerkę. A nie było to łatwe. W tamtych czasach gumowe lalki nie miały włosów. Ale na to znalazł sposób mój tata, który wykonywał peruki, treski. Ale byłam szczęśliwa, gdy na głowie jednej z moich lalek zobaczyłam długie czarne włosy. Nie tylko ją czesałam. Szyłam też ubranka. Zajmowałam się całą stylizacją - wspomina z uśmiechem rozmówczyni.

W ślady rodziców poszło jej starsze rodzeństwo. Natomiast pani Iwona grała na skrzypcach. Przeszła wszystkie etapy szkół muzycznych. Kilka lat nawet pracowała przedszkolu i ognisku muzycznym. Ale to nie było to...

Jeszcze w czasach szkolnych podpatrywała pracę rodziców w salonie, a później sama w... kuchni obcinała koleżanki, członków rodziny. W ten sposób szlifowała swoje umiejętności. Tata widząc jej zaangażowanie i pasje zaproponował jej zdanie egzaminu czeladniczego (na naukę miała tylko dwa tygodnie, a dziś uczniowie przygotowują się przez trzy lata) i pracę w salonie. - Byłam szczęśliwa. Od razu poczułam się na właściwym miejscu - dodaje. Była świadkiem lepszych i gorszych czasów w salonie.

- Dziś korzysta się z najlepszych i bardzo solidnych produktów. A były momenty, że fryzjerzy nie mieli na czym pracować. Tata po dobre farby jeździł aż do Gdańska. Przywoził je w słoikach. Zresztą fryzjerzy z regionu trzymali się wtedy razem. Przywozili sobie nawzajem lepsze produkty. To były inne czasy. Nożyczki, czy brzytwy woziło się szlifować do Katowic. Gdy coś się zepsuło trzeba było naprawić, bo nie było tyle towaru w sklepie co teraz. Bywało tak, że tata z zepsutych trzech suszarek wyciągał dobre elementy i składał w jedną działającą suszarkę - tłumaczy.

W Fantazji przy ul. Głowackiego w Wodzisławiu Śl. Iwona Witaszak pracuje do dzisiaj. Prowadzi dział żeński, a jej brat męski. W ten sposób wspólnie kontynuują rodzinny biznes. Zdaniem Iwony Witaszak kluczem do sukcesu jest praca, nauka i szkolenia.

- Jeszcze nie byłam fryzjerką, a jeździłam z rodzicami na pokazy i konkursy fryzjerskie. Najpierw przyglądałam się pracy zwycięzców, później wracając do domu odtwarzałam to w myślach, a na koniec ćwiczyłam dzięki uprzejmości koleżanek. Zresztą na szkolenia i konkursy jeżdżę do dzisiaj. Dzięki temu jestem w stanie na bieżąco poznawać trendy, techniki, a na koniec zaproponować i wykonać optymalną fryzurę dla klientki - słyszymy w Fantazji.

Iwona Witaszak również słynie z przygotowania fryzjerek do konkursów. Wielokrotnie jej podopieczni zdobywali medale mistrzostw Polski, czy Śląska. Ich prace wyróżniane były także na międzynarodowych imprezach (sama również zdobywała najwyższe miejsca w prestiżowych konkursach).

W ubiegłym roku spory sukces odnieśli: Rafał Tkocz i Aneta Tkocz, wówczas uczniowie salonu Fantazja i ZSP w Pszowie. Młodzi fryzjerzy zdominowali V Międzyszkolny Konkurs Fantazji Fryzjerskiej w Tychach.

Rafał zajął pierwsze miejsce w kategorii „fryzura wieczorowa” i drugie w „falach”. Z kolei Aneta była pierwsza w „falach”, a druga we „fryzurach wieczorowych”. Salon przez lata wykształcił około 100 fryzjerek i fryzjerów. Obecnie zawodu uczy się tam 8 osób. - Zawsze możemy liczyć na porady szefowej.

Często przyprowadzamy modelki i korzystamy z jej wskazówek. To zresztą widać też na egzaminach, które zdajemy z najlepszymi wynikami - przyznają Julia Michalska i Weronika Brener.

Oprócz właścicielki, w salonie pracują trzy osoby. Każda z nich przygotowywała się do zawodu w tym miejscu. - Cieszyłam się, że mogłam zostać po zakończeniu nauki. Jest tutaj świetna atmosfera. Wciąż wiele się mogę nauczyć. Najważniejsze są efekty i zadowolone klientki - podkreśla Aleksandra Błaszczyk, która w Fantazji pracuje od pięciu lat.

Naturalne fryzury

Fryzjerki przyznają, że wyznacznikami trendów są celebrytki.

- Co zobaczymy nowego w telewizji, to jesteśmy pewne, że będziemy to robić w salonie. Obecnie nadal czeszemy koki, ale są one inne niż kiedyś. Muszą być naturalne i zwiewne. Nadal modne są fale i dziewczęce warkocze. Ale musi być zachowana wspomniana lekkość - słyszymy w salonie.

Podkreślają, że wiosną powinniśmy zaszaleć z kolorami. Modne będą wplatane kosmyki w odcieniach różu, niebieskiego czy zieleni. Hitem nadal powinny być odcienie szarości i pudrowego, zgaszonego różu.

ZOBACZ TEŻ: Polub nas na Facebooku i bądź na bieżąco z informacjami z Wodzisławia Śl. i okolic! [KLIKNIJ W LINK]

- W zimie dużo przebywamy w ciepłych pomieszczeniach z suchym powietrzem. To niszczy włosy. Należy pomyśleć o użyciu dobrych, odżywek, szamponów. Potrzebna może okazać się też profesjonalna regeneracja w salonie. Wszystko po to, żeby na wiosnę wyjść z lśniącymi włosami - tłumaczą fryzjerki.

Z kolei panowie powinni pomyśleć o wypielęgnowanym zaroście. Jak słyszymy, mężczyźni coraz częściej zwracają uwagę na fryzury. Muszą być zadbane i naturalne.

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie