Sygnalizacja świetlna na DW 933 w Wodzisławiu w końcu zadziała? Tauron wyznaczył termin odbioru. Kilka miesięcy po zakończeniu remontu...

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
Na ul. Jastrzębskiej w Wodzisławiu (DW 933) nie działa żadna z kilku zamontowanych tam sygnalizacji świetlnych.
Na ul. Jastrzębskiej w Wodzisławiu (DW 933) nie działa żadna z kilku zamontowanych tam sygnalizacji świetlnych. Piotr Chrobok
Udostępnij:
Wszystko wskazuje na to, że 17 stycznia zakończy się saga pt. "nie działająca sygnalizacja świetlna na ul. Jastrzębskiej w Wodzisławiu Śląskim". To właśnie wtedy spółka Tauron ma dokonać jej odbioru. Wcześniej, przez kilka miesięcy kierowcy mimo oficjalnego zakończenia remontu drogi musieli radzić sobie bez niej...

DW 933 w Wodzisławiu oddana do użytku kilka miesięcy temu, ale sygnalizacja świetlna wciąż nie działa. Kierowcy dawno stracili cierpliwość

Nad kierowcami jeżdżącymi DW 933 w Wodzisławiu Śląskim w końcu zaświeci... sygnalizacja świetlna? Na to wygląda. 17 stycznia spółka Tauron ma dokonać odbioru świateł na kilku wodzisławskich skrzyżowaniach przy ul. Jastrzębskiej.

Jeśli nie będzie przeciwwskazań, sygnalizacja zostanie uruchomiona. Wątpliwości nie ulega jednak, że pozostanie niesmak, bo na ten moment kierowcy i piesi czekali ładnych kilka miesięcy!

- W ciągu doby przejeżdża tędy blisko 20 tysięcy pojazdów. Są to natężenia ruchu, które mogłyby tę trasę zakwalifikować do rangi dróg krajowych - mówił Zbigniew Tabor, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach, zarządzającego DW 933 podczas oficjalnego oddania drogi do użytku, 3 listopada 2021 roku.

Nie zabrakło wówczas też słów o bezpieczeństwie. To miało się poprawić między innymi za sprawą wybudowanego ronda skrzyżowaniu DW 933 z DW 930, gdzie dochodziło do niebezpiecznych sytuacji, w tym także wypadków.

Tymczasem, mimo słów, że Droga Wojewódzka stanie się bezpieczniejsza, niemal na wszystkich skrzyżowaniach, gdzie zamontowana jest sygnalizacja świetlna, światła - jeszcze - nie działają. To problem dotyczący ul. Jastrzębskiej w Wodzisławiu Śląskim, bo właśnie tam jest ona zlokalizowana. Jedyna działająca sygnalizacja mieści się już w Mszanie, tuż przy wjeździe na autostradę A1.

Jeżdżący ulicą Jastrzębską kierowcy już dawno stracili cierpliwość. Zwracają uwagę, że bez działającej sygnalizacji jest niebezpiecznie. Szczególnie, że ci spośród nich z bardziej rajdowym zacięciem, traktują ją jak tor wyścigowy.

- Z tymi światłami to jakaś kpina! Wieczorami strach na chodnik wyjść bo są normalnie wyścigi od Amadeusa do Orlenu (od pierwszych do ostatnich świateł na ul. Jastrzębskiej - przyp. red). I bez znaczenia czy to osobówka czy tir... - bulwersuje się pan Piotr, kierowca z Wodzisławia Śląskiego, często korzystający z DW 933.

Brak działającej sygnalizacji świetlnej ma jednak wpływ nie tylko na bezpieczeństwo. Wyłączone światła rzutują również na płynności ruchu. Wprawdzie jadący główną drogą kierowcy, do celu docierają szybciej, to już wyjeżdżające samochody z dróg podporządkowanych tkwią w długich korkach.

Wyjazd chociażby z ul. św. Wawrzyńca na pierwszym skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną z powodu jej ciągłego braku podłączenia stał się prawdziwą katorgą. Nie inaczej jest również na pozostałych skrzyżowaniach, gdzie kierowcy często muszą uciekać się do ryzykownych manewrów, ruszając z piskiem opon tuż przed maskę jadącego główną drogą samochodu.

O problemie wiedzą w Urzędzie Miasta Wodzisławia Śląskiego. Pomimo to, władze miasta niewiele mogą zrobić, żeby go rozwiązać. Wszystko dlatego, że to nie Wodzisław jest jej zarządcą.

- Docierają do nas sygnały o niedziałającej sygnalizacji. Droga chociaż przebiega przez Wodzisław, to jej odpowiedzialnym za nią jest Zarząd Dróg Wojewódzkich - odpowiada Klaudia Bartkowiak, rzeczniczka wodzisławskiego magistratu.

Okazuje się, że niewiele wskórać w tej sprawie może również... ZDW. Ryszard Pacer, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich, stoi na stanowisku, że zarządca ze swojej "działki" wywiązał się należycie. Miał poprowadzić instalację elektryczną sygnalizacji świetlnej tak, żeby odpowiadający za jej przyłączenie Tauron musiał jedynie podłączyć ją do sieci.

Rzecznik ZDW sytuację z sygnalizacją na ul. Jastrzębskiej porównuje do podłączenia prądu w domu, gdzie także za ostateczne przyłączenie odpowiada jego dostawca.

- To tak jakby w domu ktoś przygotował całą instalację elektryczną. Wtedy też musi czekać na ostateczne przyłączenie - obrazowo przedstawia sytuację Pacer, podkreślając, że od strony ZDW wszystko jest gotowe, zwłoka zdaniem zarządcy drogi leży po stronie Tauronu.

Sygnalizacja działać miała już między świętami Bożego Narodzenia a Nowym Rokiem. Tak się jednak nie stało. W Tauronie zapytaliśmy wobec tego o termin, w którym światła będą działały. W odpowiedzi nie usłyszeliśmy konkretnej daty, padła jednak kontra, że to informacje, którymi powinien dysponować zarządca drogi.

Ewie Groń, rzecznik prasową Tauronu zadaliśmy również pytania dotyczące powodów ewentualnego przekroczenia terminu podłączenia sygnalizacji. Spytaliśmy także o datę, w której światła będą działały. Na żadne z pytań Tauron nie odpowiedział.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie