Szymon S. usiłował potrącić policjantów. Uszkodził radiowozy. Żeby go zatrzymać mundurowi musieli oddać strzały. Jeden z nich ranił 28-latka

Piotr Chrobok
Piotr Chrobok
28-latek, który nie zatrzymał się do kontroli miał zabrane prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu.
28-latek, który nie zatrzymał się do kontroli miał zabrane prawo jazdy za jazdę pod wpływem alkoholu. KPP Racibórz
Udostępnij:
Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów do 2024 roku ciążył na 28-letnim Szymonie S., który w Raciborzu nie zatrzymał się do policyjnej kontroli, a następnie uciekał przed policją. W trakcie pościgu mężczyzna uszkodził dwa radiowozy i próbował potrącić mundurowych. Pochodzącemu z Wodzisławia S. przedstawiono już zarzuty. Mężczyzna przyznał się do winy.

Szymon S. usiłował potrącić policjantów. Uszkodził radiowozy. Żeby go zatrzymać mundurowi musieli oddać strzały. Jeden z nich ranił 28-latka

Pochodzący z Wodzisławia Śląskiego, 28-letni Szymon S., okazał się być kierowcą samochodu, który w miniony czwartek, 18 listopada nie zatrzymał się do policyjnej kontroli. Mężczyzna zlekceważył wezwania mundurowych do zatrzymania się i zaczął uciekać.

Policjanci ruszyli w pościg za kierującym seatem 28-latkiem. W akcji brało udział kilka patroli, zarówno ruchu drogowego, jak i prewencji. Z pogoni stróżów prawa, kierowca nic sobie nie robił. Mężczyzna nie chciał dobrowolnie oddać się w ręce mundurowych i próbował im uciec.

W trakcie pościgu Szymon S. starał się zepchnąć, wyprzedzający go radiowóz, czym uszkodził jeden z nich. Mężczyzna usiłował również potrącić policjantów!

- Na ulicy Rybnickiej kierowca chciał potrącić policjantów z prewencji, którzy dwoma radiowozami zablokowali drogę - mówi nadkom. Mirosław Szymański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Raciborzu, który dodaje, że ta próba zakończyła się uszkodzeniem kolejnego samochodu policji.

Ostatecznie, po przejechaniu kolejnych kilkuset metrów, kierowca seata porzucił samochód i zaczął uciekać pieszo. Już wcześniej stróże prawa oddali strzały, starając się zatrzymać uciekiniera. Te oddali także podczas pieszej ucieczki mężczyzny. Jeden z nich, tuż przed zatrzymaniem kierowcy na prywatnej posesji, ranił go w przedramię. Postrzelony mężczyzna trafił do szpitala.

28-letni Szymon S. miał powody, żeby uciekać przed policją. Wprawdzie mężczyzna był trzeźwy - badanie alkomatem wykluczyło obecność alkoholu w organizmie 28-latka - to o niezatrzymaniu się do kontroli zadecydowały inne kwestie, związane chociażby z samochodem, którym poruszał się wodzisławianin.

- Samochód nie był dopuszczony do ruchu oraz nie miał opłaconej składki ubezpieczenia - wyjaśnia nadkom. Mirosław Szymański, wskazując ponadto, że mężczyznę obowiązywał nałożony na niego sądowy zakaz kierowania pojazdami.

Jak informuje Mariusz Klekotka, Prokurator Rejonowy z Raciborza, w styczniu 2020 roku wodzisławski sąd wydał wyrok zakazujący Szymonowi S. kierowania pojazdami przez cztery lata. Dodatkowo decyzją administracyjną prezydenta Wodzisławia Śląskiego, jako organu wydającego mężczyźnie prawo jazdy, uprawnienia zostały 28-latkowi cofnięte.

- Mężczyzna usłyszał wyrok skazujący za popełnienie przestępstwa z art. 178 KK (prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości - przyp. red) - przyznaje Mariusz Klekotka, wskazując, że to jedyne przestępstwo, za które skazano 28-latka.

Teraz mężczyzna ponownie usłyszał zarzuty z art. 178 KK. Chodzi jednak o jeden z paragrafów mówiący o złamaniu obowiązującego zakazu kierowania pojazdami. Lista wszystkich zarzutów stawianych Szymonowi S. jest natomiast o wiele dłuższa. Wśród czynów, o które podejrzewa się wodzisławianina prokurator Mariusz Klekotka wymienia między innymi art. 13 i 224 KK.

- To przestępstwa usiłowania, naruszenia nietykalności funkcjonariusza na służbie oraz zmuszenia do odstąpienia od czynności urzędowych - wylicza Mariusz Klekotka, Prokurator Rejonowy PR w Raciborzu, podkreślając, że Szymon S. przyznał się do zarzucanych mu czynów.

Jak udało nam się ustalić mężczyzna z raną postrzałową przedramienia wciąż przebywa w raciborskim szpitalu. Lecznica nie informuje o stanie zdrowia pacjenta. Z naszych informacji wynika, że 28-latka nie pilnują już policjanci.

Śledztwo w sprawie Szymona S. trwa. Na razie nie wiadomo, jakie będą kolejne kroki Prokuratury Rejonowej w Raciborzu. Jak dotychczas śledczy nie zawnioskowali o tymczasowy areszt dla mężczyzny. Czy taki wniosek zostanie złożony? Tego także nie wiadomo. Prokuratura odmówiła udzielenia informacji o dalszych czynnościach w sprawie.

Q&A z Robertem Kubicą

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie