Wodzisław: Koło Gospodyń Wiejskich w Radlinie wygrało

Arkadiusz Biernat
Panie z Radlina okazały się najlepsze w plebiscycie na Najlepsze Koło Gospodyń Wiejskich Ziemi Wodzisławskiej. Przedstawiamy dzisiaj niezwykle aktywne gospodynie, które nie lubią siedzieć w domu.

Istnieje już od 56 lat i skupia 152 pań - Koło Gospodyń Wiejskich w Radlinie zwyciężyło w plebiscycie Dziennika Zachodniego na Najlepsze KGW Ziemi Wodzisławskiej. Nie dziwi nas zwycięzca. Panie są bardzo aktywne.

- Bardzo dużo podróżujemy. Tylko w tym roku zaplanowałyśmy 13 wycieczek. Wcześniej już byłyśmy m.in. w Zakopanem, Gdańsku czy na Mazurach. Zwiedziliśmy też całe Bieszczady. Od razu muszę podkreślić, że są to bardzo wymagające wycieczki. Nie wspinamy się w górach, ale bardzo dużo zwiedzamy i podziwiamy - mówi Krystyna Barteczko, która od 5 lat przewodzi KGW w Radlinie. Panie na wycieczkach lubią również się powygłupiać. Dla przykładu w Gdańsku wzięły udział w balu przebierańców. Z kolei na innych wyjazdach grają sobie różne skecze dla zabawy. - Jest głośno i wesoło, ale o to chodzi - dodają panie z KGW.

Radlinianki słyną z tworzenia pięknych koron żniwnych na dożynki. Raz nawet z Rydułtów przyszło zamówienie. - Najpierw musimy zebrać kłosy. W sumie korona składa się z sześciu pręcików, a na każdego z nich musimy mieć około 160 kłosów. Samo składanie korony zajmuje nam dwa dni. Ale efekty są fantastyczne - przyznaje Krystyna Barteczko.

Panie z Radlina równie często odwiedzają lokalne przedszkola i szkoły podstawowe. Na spotkaniach z dziećmi przekazują im ciekawostki związane z lokalnymi tradycjami. Zajęcia zawsze mają ciekawą formę.
- Przed świętami często w przedszkolach pieczemy ciasteczka. W sumie to dzieciaki kulają ciasto i pieką. My tylko dbamy nad całością - mówi pani Krystyna. To zaangażowanie nie przeszło bez echa. W tym roku wojewoda śląski wyróżnił radlińskie KGW i nagrodził tytułem "Śląskie na 5."w kategorii edukacji. Koło ma wiele dyplomów i nagród, jednak ta jest najważniejsza.

KGW skupia ponad 150 pań. Co ciekawe, najmłodsza członkini ma 20 lat. Taka liczba powoduje, że nawet normalne spotkanie jest ogromnym logistycznym przedsięwzięciem. - Tak zwyczajnie to na spotkania przychodzi 120 pań. Wtedy spotykamy się w remizie na Głożynach. Jeśli zapowiadany jest komplet, to zamawiamy restaurację - przyznaje przewodnicząca.

Spotkania, choć są okazją do porozmawiania przy kawie i ciastku, to zawsze są ciekawe. Goszczą na nich lekarze, osoby zajmujące się doradztwem rolniczym czy grupy śpiewacze, które umilają wspólnie spędzany czas.

KGW w Radlinie tradycyjnie pomaga w organizacji dożynek, udziela się w uroczystościach państwowych i kościelnych. Organizuje również Dzień Matki czy wigilię. Z kolei z okazji Dnia Kobiet wszystkim paniom podczas imprezy usługują mężczyźni, którzy są przebrani za... kobiety.

Plebiscyt na Najlepsze Koło Gospodyń Wiejskich organizował Dziennik Zachodni oraz portal wodzislawslaski.naszemiasto.pl. Ze zwycięskim kołem nawiążemy ścisłą współpracę. Będziemy odwiedzać panie na imprezach przez nie organizowanych, a także przy okazji świąt podpytywać o przepisy na świąteczne smakołyki. Oto pierwsza "10" plebiscytu.

Wygrał Radlin
1. KGW Radlin 46 proc.
2. KGW Mszana 26 proc.
3. KGW Gołkowice 12 proc.
4. KGW Wilchwy 5 proc.
5. KGW Marklowice 4 proc.
6. KGW Kokoszyce 2 proc.
6. KGW Krzyżkowice 2 proc.
8. KGW Radlin II (Wodzisław) - 1 proc.
8. KGW Czyżowice 1 proc.
10. KGW Połomia 0,5 proc.
10. KGW Rogów 0,5 proc.

Tajemnica Marchewki

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie