Wodzisław Śl.: Szok! Skandaliczne warunku hodowli yorków [ZDJĘCIA]

AREK
Yorki były hodowane w skandalicznych warunkach Straż dla zwierząt w Polsce
Wodzisław Śl.: To się w głowie nie mieści! Wodzisławianin nielegalnie hodował yorki w skandalicznych warunkach. Psy przebywały w ciasnych klatkach, brudzie, fetorze. Zwierzęta zostały odebrane. Zobaczcie zdjęcia skandalicznych warunków.

Wodzisław Śl.: Hodował yorki w skandalicznych warunkach

Ta hodowla nie miała prawa w ogóle powstać! 7 listopada Straż dla Zwierząt w Polsce po otrzymaniu zgłoszenia o pomoc w sprawdzeniu warunków bytowania zwierząt na terenie Wodzisławia Śląskiego udała się na miejsce w celu interwencji.

- Na miejscu w asyście policji inspektorzy SdZ weszli na teren posesji i udali się we wskazane przez właściciela miejsce gdzie zastali psy rasy Yorkshire Terier przebywające w skandalicznych warunkach. Psy przetrzymywane były w niewielkich drewnianych klatkach w piwnicy bez dostępu światła dziennego, pomieszczenia nie sprzątane, panujący fetor. Wszystkie brudne, skołtunione, zapchlone, z problemami usznymi oraz zapaleniem spojówek we wstępnej fazie oględzin. W pomieszczeniu zlokalizowana była tylko jedna miska z wodą deszczówką - tłumaczą wolontariusze.

Właściciel nie posiadał żadnych dokumentów potwierdzających własność zwierząt. Nie dysponował książeczkami zdrowia i szczepień, a zwierzęta były rozmnażane dla zysku.

- Po zgromadzeniu materiału dowodowego wszystkie czworonogi zostały odebrane w trybie pilnym i przewiezione do siedziby Straży dla Zwierząt w Polsce, a sprawa została skierowana do prokuratury. Obecnie psiaki przechodzą szczegółowe badania diagnostyczne a ich wyniki zostaną dołączone do materiału dowodowego - dodają wolontariusze. WIadomo też, że hodowla nie przynależała do żadnej organizacji, której statutowym celem działania jest prowadzenie hodowli psów rasowych.

Wkrótce psiaki będą miały szansę trafić do normalnego domu, a właściciel będzie tłumaczyć się prokuratorowi.

Wolontariusze Straży dla Zwierząt w Polsce przy okazji apelują o pomoc. - W ciągu ostatnich 3 dni pod naszą opiekę trafiły 23 psy oraz 5 kotów. Obecnie oprócz około 100 zwierzaków ze Stawiszyna mamy przeszło 50 psów i kotów na wykarmieniu w naszej siedzibie w Warszawie, w tym yorki w opłakanym stanie odebrane interwencyjnie. Musimy im wszystkim zapewnić odpowiednie warunki, leczenie, a przede wszystkim, miskę dobrego jedzenia. Prosimy Was o pomoc w pozyskaniu pożywienia oraz niezbędnych artykułów dla naszych „przyjaciół”. Na obecną chwilę potrzebujemy:
-DOBREJ JAKOŚCI KARMY MOKREJ I SUCHEJ DLA PSÓW MAŁYCH RAS,
-KARMY DLA SUCZKI MAŁEJ RASY PO STERYLIZACJI BEZ DODATKU KURCZAKA (ALERGIA),
-KARMY DLA SUCZKI Z CHORĄ WĄTROBĄ,
-KARMY MOKREJ DLA KOTÓW, KTÓREJ MAMY BARDZO, BARDZO MAŁĄ ILOŚĆ (NIE MA ZNACZENIA JAKA),
-KOCYKÓW ITP., ŻWIRKU DLA KOTÓW ORAZ WSZELKIEGO RODZAJU SMACZKÓW I ZABAWEK.

- Powyższe artykuły są nam niezbędne, gdyż mamy ich małą ilość albo nie mamy w ogóle, a można je dostarczać na adres siedziby w Warszawie (dane poniżej). Kochani, zapraszamy również do przyłączenia się do „Zimowej Zbiórki”, gdzie można przeznaczyć dowolną sumę pieniędzy dla wszystkich naszych podopiecznych: https://pomagam.pl/nakarm - dodają.

Karmę oraz wszelkiego rodzaju rzeczy jak koce, kołdry, żwir itp. można przywozić lub wysyłać na adres:
Straż dla Zwierząt w Polsce
Ul. Wolska 60
01–134 Warszawa”
Dane potrzebne do przelewu:
Straż dla Zwierząt w Polsce
Bank Zachodni WBK S.A.; 17 o/Warszawa
16 1090 1753 0000 0001 0481 7326
Dla wpłat z zagranicy:
PL16 1090 1753 0000 0001 0481 7326 - kod SWIFT: WBKPPLPP
Tytułem: „NAKARM STRAŻOWEGO ZWIERZAKA”

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie