Wodzisław: W szpitalu muszą wypłacić podwyżki, na które NFZ nie dal pieniędzy. - To grozi likwidacją szpitala - alarmuje dyrekcja

OPRAC.:
Barbara Kubica-Kasperzec
Barbara Kubica-Kasperzec
Szpital w Wodzisławiu i Rydułtowach nie ma środków na obowiązkowe podwyżki dla medyków
Szpital w Wodzisławiu i Rydułtowach nie ma środków na obowiązkowe podwyżki dla medyków ARC
Udostępnij:
Dyrekcja szpitala w Wodzisławiu i Rydułtowach alarmuje, że w związku z wejściem w życie przepisów o wzroście minimalnego wynagrodzenia określonych grup zawodowych zatrudnionych w systemie ochrony zdrowia, dalsze funkcjonowanie placówki, podobnie jak wielu innych, miejskich czy powiatowych szpitali w Polsce jest zagrożone. Chodzi to, że wraz z zarządzeniem o podwyżkach medyków do lecznicy nie spłynęły pieniądze z NFZ zabezpieczone na ten cel. W przypadku wodzisławskiego szpitala możliwa jest z tego tytułu straty w wysokości 8 milionów zł i to tylko za jedno półrocze.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników podmiotów leczniczych oraz niektórych innych ustaw – od 1 lipca 2022 r. wzrosły minimalne wynagrodzenia określonych grup zawodowych zatrudnionych w systemie ochrony zdrowia. Jak apelują jednak dyrektorzy szpitali - na przykład szef lecznicy w Wodzisławiu i Rydułtowach - za zmianą prawa tradycyjnie nie poszły środki na podwyżki. Zarówno dyrekcja PPZOZ w Rydułtowach i Wodzisławiu Śl., jak i zarząd powiatu domagają się, aby Narodowy Fundusz Zdrowia przekazał na uchwalone odgórnie podwyżki wystarczające środki finansowe. Chodzi o miliony, których brak w szpitalnej kasie może spowodować likwidację lecznicy.

Zgodnie z przepisami pracownicy systemu ochrony zdrowia w Polsce mają zagwarantowane minimalne wynagrodzenia. Zawody medyczne zostały ustawowo pogrupowane w pewne zbiory. Dla każdego z tych zbiorów wynagrodzenie minimalne jest określane na podstawie współczynnika, np. lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją ma współczynnik 1,45, pielęgniarka lub położna z tytułem magistra – 1,29, lekarz albo lekarz dentysta bez specjalizacji – współczynnik 1,19, a stażysta – 0,95.

Wysokość współczynników, a co za tym idzie wysokość minimalnego wynagrodzenia jest określana ustawowo. Ich zmiana od lipca spowodowała, że wynagrodzenia w ochronie zdrowia wzrosły – w zależności od grupy – od ok. 21% do aż 40%. - Problem w tym, że nie dla wszystkich podmiotów leczniczych Narodowy Fundusz Zdrowia zabezpieczył finansowanie podwyżek w równym stopniu - informuje Wojciech Raczkowski, rzecznik Starostwa Powiatowego w Wodzisławiu Śląskim, które zarządza lecznicą powiatową w Wodzisławiu i Rydułtowach.

O ile dość dobrą sytuację mają szpitale kliniczne i wielospecjalistyczne, o tyle szpitale powiatowe, które stanowią większość szpitali w Polsce i z których korzysta zdecydowana większość pacjentów w naszym kraju po raz kolejny zostały potraktowane po macoszemu. Nie inaczej jest w przypadku Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Rydułtowach i Wodzisławiu Śl., który obliczył, że NFZ zabezpiecza pieniądze na podwyżki mniej niż w jednej trzeciej. - Dla szpitali w Wodzisławiu Śl. i Rydułtowach oznacza to tylko z tego tytułu ponad 8 milionów straty w ciągu jednego półrocza. Dyrektor lecznicy Krzysztof Kowalik w swoim piśmie do Ministra Zdrowia wprost ostrzega, że taka sytuacja spowoduje utratę płynności Zakładu, skutkując niemożnością dalszego udzielania świadczeń zdrowotnych, a w konsekwencji – likwidacją zakładu - informuje Raczkowski.

Już dzisiaj, mimo podejmowanych od lat działań restrukturyzacyjnych i oszczędnościowych, zadłużenie szpitali Powiatu Wodzisławskiego osiągnęło poziom ponad 60 mln zł, zaś strata za tylko 6 miesięcy bieżącego roku wyniosła ponad 3 mln zł. - Pomimo trudności finansowych, nasze szpitale nadal leczą nie tylko 157 tys. mieszkańców powiatu wodzisławskiego, ale także mieszkańców z powiatu raciborskiego oraz mieszkańców Rybnika i powiatu rybnickiego (zamknięcie oddziałów chorób wewnętrznych w WSS nr 3 w Rybniku oraz w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu, zawieszenie Oddziału Neurologicznego w Szpitalu Rejonowym w Raciborzu, zawieszenie Oddziału Neonatologicznego oraz Bloku Porodowego w WSS nr 3 w Rybniku). Dodatkowe 8 milionów straty, której winny będzie NFZ oraz Ministerstwo Zdrowia postawi nasze Szpitale na krawędzi - alarmują władze powiatu wodzisławskiego.

W tej sytuacji interweniuje starosta Leszek Bizoń i Zarząd Powiatu Wodzisławskiego. Z jednej strony chodzi bowiem o zagwarantowanie należnych środków na podwyżki dla personelu PPZOZ, a z drugiej – eliminację groźby likwidacji powiatowych szpitali. Kierownictwo powiatu wspólnie z dyrektorem Kowalikiem skierowało pisma interwencyjne do Ministra Zdrowia i Narodowego Funduszu Zdrowia. O krytycznym zagrożeniu powiadomione zostały też organizacje związkowe działające w szpitalach oraz parlamentarzyści.

Leszek Bizoń nie ukrywa rozczarowania ostatnimi decyzjami władz centralnych. - W przesyłanych do powiatowych szpitali aneksach nie tylko nie ma wystarczającego finansowania wprowadzonych odgórnie podwyżek, ale też po raz kolejny nie zweryfikowano cen i kosztów procedur medycznych. Wszystko jest coraz droższe, a Narodowy Fundusz Zdrowia problemu zdaje się nie zauważać. Nie uwzględniono wzrostu kosztów funkcjonowania placówek spowodowanych inflacją oraz szalejącymi cenami nośników energii. Wszystko to powoduje, że szpitale znajdują się w coraz gorszej sytuacji – podkreśla starosta wodzisławski.

Starosta Bizoń jest ponadto w stałym kontakcie ze starostami śląskich powiatów ziemskich. Ustawodawca i NFZ podobny los jak wodzisławsko-rydułtowskiemu szpitalowi zgotował bowiem również innym śląskim szpitalom powiatowym. Tematowi poświęcono już dwa ostatnie konwenty starostów. Delegacja szefów powiatów udała się już z protestem do resortu zdrowia. W samorządowych kuluarach mówi się bowiem coraz głośniej o kolejnym zakulisowym zamachu na lokalne lecznice i ukrytej próbie likwidacji powiatowych szpitali.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Duże śniadanie nie pomaga schudnąć

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie